sessho: (Reinhard&Siegfried <3)
[personal profile] sessho
Po pierwsze:

Title: Pieces
Rating: none
Characters: Matsumoto Jun (MatsuJun - centric), mentions of other members of Arashi.
A/N: I wanted to write something for quite a long time but I just couldn't find the inspiration. It finally came yesterday evening and I sat writing it until 2 AM. Stupid inspiration.
Also, I don't what it is with me and Matsujun - why him? XD

(He was already past the stage when he accepted ‘adorable’ with a somehow embarrassed smile and he wasn’t adorable anymore anyway.)


Po drugie - przydałyby mi się jakieś prompty. Mam ochotę napisać coś, ale nigdy nie wiem, od czego zacząć. Oczywiście, nie obiecuję, że coś z tego wyjdzie, bo proces mojego tworzenia jest wredny i kapryśny, ale spróbuję.


Dzisiaj byłam w szkole odddać książki do biblioteki i zdać wychowawczyni kartę obiegową (taki świstek zaświadczający, że szkoła wyssała ze mnie to, co miała wyssać i że nic jej nie wiszę). Przy okazji dowiedziałam się, że nikt z mojej klasy nie przyszedł na lekcje. Podobno aż dyrekcja się nami zainteresowała, a pani przykazała mi powiadomić klasę, że w piątek i poniedziałek mają przyjść do szkoły. Powiadomić powiadomię, ale wątpię, czy ktoś się pokwapi do szkoły. Ja nie zamierzam. Zwłaszcza że pani K. od polskiego podobno poszła na zwolnienie, matematykę mogę porobić w domu, a geografia, na której nauczycielka pokazuje nam Ekspedycję Stulecia i stare klasówki, nie jest mi potrzebna. Już wolę zostać, pouczyć się w domu. (Co codziennie, począwszy od *gasp* tego kwietnia, staram się robić. Niedługo skończę geografię i zacznę powtarzać polski. Przydałoby się też wreszcie napisać prezentację. Jak ja nie chcę tej matury. Brr.)
I tak niektóre szkoły mają już jutro zakończenie roku szkolnego, a nasza sobie umyśliła, że jakże inteligentnie byłoby nas wymęczyć do samej matury.

W każdym razie, do szkoły pojechałam autobusem o 11, jakieś 25 po byłam w szkole i załatwiwszy swoje sprawy w 10 minut, wychodziłam z budynku, zastanawiając się, czy iść na przystanek koło szkoły czy też w centrum. Wtedy zauważyłam autobus nadjeżdżający na przystanek i, oczywiście, rzuciłam się w dziki sprint. Gdy przebiegałam przed zaparkowanymi samochodami prawie co nie potrącił mnie jeden z nich (a kierowcę pewnie prawie przyprawiłam o zawał), ale zdążyłam. Za to na moim osiedlu, akurat jak wysiadałam z autobusu, zaczął się grad (który ustał, gdy weszłam do klatki XD). Na szczęście widząc, jak pięknie jest za oknem, wzięłam ze sobą parasolkę.
W ogóle, ta dzisiejsza pogoda jest strasznie niestabilna. Strach wystawić nos za drzwi.


Co poza tym... przeczytałam Mistrza i Małgorzatę. To chyba moja ulubiona lektura, świetnie się ją czytało. Gorzej tylko z interpretacją, którą będę musiała skądś wytrzasnąć. xD Niemniej jednak książka cudowna i wciągająca.

Wciąż zapamiętale fangirluję Arashi (nie zapominając jednocześnie o Kanjani), ale to już materiał na inną notkę do innego LJ-a. (Mam nadzieję, że do niej dojdzie XD)

Dałabym głowę, że jak od kilku dni myślałam o napisaniu tej notki, chciałam powiedzieć znacznie więcej, ale wszystko mi jakoś wywiało z głowy.

Date: 2010-04-22 05:53 pm (UTC)
From: [identity profile] tsunami-pl.livejournal.com
Och, pamiętam cały ten korowód przed końcem szkoły. Karty obiegowe i takie tam. Ale strasznie mnie dziwi, że macie zakończenie dopiero za tydzień. Ja rok temu kończyłam 24.04, co było piątkiem analogicznym do tego, który będzie jutro. No ale cóż, ktoś chciał być "mądry" najwyraźniej.

Mistrz i Małgorzata, łaaa~ Cudowna książka, czytałam ją dwa razy i niezmiennie mi się podobała.

A ja właśnie stwierdziłam, że ta wasza matura stresuje mnie bardziej, niż moja własna XD Jest kilka osób, za które zamierzam trzymać kciuki, włączając w to mojego rozmemłanego kumpla z roku, który poprawia wos XD Mam nadzieję, że trafią się wam same łatwe tematy ^^

Date: 2010-04-22 06:13 pm (UTC)
From: [identity profile] thier-sess.livejournal.com
Najzabawniejsze, że jak koleżanki wybrały się po pieczątkę do czytelni, to im rezydująca tam babina, po przybiciu kategorycznie zabroniła wstępu. (Dlatego uznałam, że po zdobyciu podpisu nauczyciela od wf-u do niego też już nie będę się zbliżać. ;;) No właśnie wiem, że Wasz rocznik kończył tydzień wcześniej i mnie to trochę frustruje, że nas trzymają dłużej bez żadnego logicznego powodu. Jeszcze naprawdę miałam zamiar chodzić w tym ostatnim tygodniu na polski, ale jak pani K. nie ma, to sobie już całkowicie to odpuszczę i tylko przejdę na zakończenie. (A że w tym roku jakoś tak bardziej 4-kowato u mnie jest, to może nawet obejdzie się bez nagrody i szopki!)

Ja na początku w ogóle nie mogłam się do nie zabrać, przymierzałam i przymierzałam, aż w końcu wzięłam ją ze sobą, gdy poszłam się zaszczepić na tężec i po 20 stronach byłam już jak najbardziej zaciekawiona i chciałam więcej.
Gdyby wszystkie lektury takie były. XD

XDD Ach, ta empatia. XD Ja też mam nadzieję~ XD

Profile

sessho: (Default)
Sessho

April 2020

S M T W T F S
   1234
567891011
1213141516 1718
19202122232425
2627282930  

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Feb. 26th, 2026 02:45 am
Powered by Dreamwidth Studios