sessho: (happy)
Quite interesting and funny thing happened today. Two connected to each other things, to be exact.

So first we were waiting for our very-boring-classes and suddenly M. said something that surprised me - that most of the people from our studies hate S-sensei and we seem to be the only year that doesn't harbour any hatred towards her. I haven't heard that before so I couldn't believe but there were some fourthyears waiting for their classes near us, so M. - being his normal, sometimes very, very frank self - just asked one of those girls if they hated S. XD She joked if there was any diplomatic answer to that kind of question but eventually said that they did. She asked several of the 4thyears on our behalf while they were coming in and well, let's say that they were rather unanimous, lol. In fact, most of them were rather shocked how can we NOT dislike her. And they couldn't imagine how our lessons with her must look like since, apparently, in their classes sometimes they can't understand her. And those are some composition writing classes too so it adds to their dislike to her even more.
Personally, I find S-sensei to be a cute person but not really a good teacher. (Her lessons are one of the most boring that we have. That may have something to do with the materials we work on, though. Creepy/creepily hilarious videos from the 80s. XD) But I'd never guess that she's that hated at our university.

So that's the one thing.

After classes me and Emilka went to bathroom and coincidentally we met some of those girls there as well. While I was washing my hands, I heard them talking about something that immediately piqued my curiosity - how one of them wrote one of her compositions about Korean singers in Japan. Of course, I couldn't let it pass and asked if they were k-pop fans and the girl answered that yes, she and one other girls (named like me XD) were! Then she asked if I were and I said the truth. Then she asked what was my favourite group and when I (and E.) answered with 'DBSK' (and SJ for me) she procceeded with hugging me. XD Then while she was almost inside the stall she asked (with a hint of something harsher underneath and honestly, I'm not surprised) if I picked any side and I said that I didn't, though of course I had my favourites. I said mine and she gave me a thumb up and she said hers (who turned out to be no one other than our dear snarky maknae, Changmin) so I gave her a thumb up too. XD
And it turned out that S-sensei knows DBSK, too. (I joked that Jaejoong must be her bias. XD Don't why him. XD)


Yay for interested in k-pop senpais! :DDDD Scratch that part about k-pop, YAY for interested in DBSK senpais! Maybe they're not all that hopeless as current secondyears.

I tried to find her in our group on fb but she gave my only her nickname so, of course, I couldn't. But yay anyway 8D


So you could say that today was the day that marked my (and probably not only) first actual interaction with my senpais from Japanese Studies. XD And what an interaction that was. Worth waiting for so long, let me tell you that. ;)


And now I should finally get around to studying grammar, I guess. Given that I have a test tomorrow and I'm not really prepared too well for it. Too much of procrastinating during this semester.
sessho: (happy)
Wczoraj wróciłam ze Szczecina, gdzie spędziłam naprawdę przecudowne kilka dni w towarzystwie [livejournal.com profile] yurete i Agaty~ <3
Można powiedzieć, że tematem przewodnim tego mini zlotu było DBSK. XDD Straumiłam nimi dziewczyny bardzo porządnie~ XD Sama za to nauczyłam się wszystkich Bistów, choć nie ręczę, że potrafiłabym rozpoznać i rozróżnić wszystkich w innych wizerunkach, a ich mają zapewne od cholery i będą mieli jeszcze więcej. XDD

Chaos )

W każdym razie miniony tydzień był ABSOLUTNIE GENIALNY, ZAJEBISTY, CUDOWNY i co tam jeszcze chcecie i naprawdę żałuję, że moja przerwa posesyjna musi być taka krótka. I już chcę się z Wami znowu zobaczyć. ;;
I teraz czekam na sprawozdanie ze strony Yurete. <3 (Nie musi to być taki kolos jak mój, ale jak nic nie napiszesz, to się obrażę pokażę Ci, jak bardzo mi na Tobie zależy, jak się zobaczymy następnym razem. XD)

Na górze róże, na dole Szynki, a my się kochajmy, jak dwa Changminki - tyle Wam powiem na koniec, o. XD
sessho: (s6)
Od ostatniego wpisu w fandomie nie zdarzyło się wprawdzie wiele, za to to co się wydarzyło, ma dla mnie dość spore znaczenie.

Najistotniejszą dla mnie sprawą jest debiut SuJu w Japonii planowany na następny rok. Stay with me )

Kuniec na dzisiaj. Dałabym głowę, że miałam więcej do powiedzenia, ale cóż, nic już nie pamiętam. Ale jestem pewna, że po tym weekendzie, będę miała masę faz i fandomywch zboczeń i przemyśleń. XD
sessho: (Other 2)
Wczoraj wreszcie zmusiłam mamę do obejrzenia Attack on the pin-up boys. Ten film (jeśli coś, co trwa ledwo ponad godzinę można określić tym mianem) był taki durny. XD No ale szczerze mówiąc uśmiałam się i myślałam, że będzie gorzej. Może to znów dzięki niziutkim oczekiwaniom? No ale nie było źle. XD No i te nawiązania wszelakie. (I Kibum!)

1 )

To tyle o dramach~ Co poza nimi?

Wczoraj był SS3 SuJu w jakimś chińskim mieście, którego nazwy nie chce mi się zapamiętać (QingDao) i był Mimi! <3 2 )


Jeśli chodzi o mnie, to moja nowa dieta cud działa i schudłam już kilogram. Wczoraj po dwóch dniach wreszcie umyłam zęby i to było wspaniałe, orzeźwiające uczucie. Nie wiem, jak niektórzy ludzie mogą nie myć codziennie zębów. :| No ale generalnie boję się jeść ciepłe rzeczy i waham się teraz czy zjeść obiad. Lekarka wspominała o pierwszym dniu, ale i net i siostra mówią, że raczej nie powinnam jeszcze tykać takich rzeczy, a nie chcę sobie nic naruszyć.
W każdym razie coś mi mówi, że po takim miesięcznym cotygodniowym wyrywaniu zębów będę szczuplejsza. XD (No chyba że odjem po każdym zdjęciu szwów.)

Kto tam~?

Aug. 23rd, 2010 02:01 pm
sessho: ([嵐] 1)
Od kilku tygodni, a dokładniej od kiedy tylko zdecydowałam się na studiowanie w Warszawie, odkładałam konieczność zatelefonowania do Poznania i wypytania się, jak powinna wyglądać moja rezygnacja i jak mogłabym odzyskać moje dokumenty. Dzisiaj wreszcie się przemogłam i okazało się, że nie było się czego bać~ Myślałam, że będzie z tym więcej problemów, a tak to jutro napiszę to wymagane oświadczenie, wybiorę się na pocztę i potem pozostanie tylko czekanie, aż papierzyska wrócą do mnie drogą pocztową.
W ogóle dzisiaj dostałam masę powiadomień o nieprzyjęciu na studia. XD Spieszyło się im z tym, nie powiem. XD

No ale nie w tym celu piszę dzisiejszą notkę. Rzeczywiste powód i cel są znacznie bardziej wzniosłe~


Z dumą(?) przedstawiam koncepcję moją i Tsu SuJu w Mielnie~ :D
Dok Dok Dok idealnie nadawałoby się do puszczenia na promenadzie~ )

Potem, gdy czekałyśmy już na bus powrotny, zauważyłyśmy reklamę rożnych pensjonatów i hoteli i doszłyśmy do wniosku, że SuJu z pewnością zatrzymaliby się w "Czarnym Stawie", gdyż uznaliby, że ten zajazd ma klasę i jest odpowiednio folklorystyczny. XD

Podział pokoi i cała reszta~ )

No i tak by to wyglądało. Myślę, że widać, jak bardzo obie kochamy Yesunga i jak płodne były nasze umysły. XD Mam wrażenie, że o czymś zapomniałam (np. nieszczęśni Mi i Min mają jakoś tak mało tych zajęć), więc jeśli pamiętasz coś jeszcze, Tsu, to napisz koniecznie. XD
sessho: (s6)
Icon meme!

→ reply to this post with "Sapphire Blue~" and I will pick six of your icons.
→ make a post (including this info) and talk about the icons I chose.
→ other people can then comment to you and make their own posts.
→ this will create a never ending cycle of icon glee.


Małe zastrzeżenie - jeśli ktoś skomentuje dzisiaj, to pewnie mu odpowiem jeszcze dzisiaj. Jak później, to odpowiem bardzo później, a dokładniej to w nieokreślonym terminie. XD

Ikonki, które wybrała [livejournal.com profile] otai:

Kiedyś doszłam do wniosku, że mam za mało ikonek z Eito, więc zabrałam się za przeglądanie folderów z moimi zbiorami i ta wpadła mi w oko. To jedno z moich ulubionych zdjęć Yasu i Ryo~ Nie jestem fanką takiej techniki robienia ikonek, ale uznałam, że jakoś to przeżyję.


Dopiero co zaczynałam intensywnie fangirlować SuJu, gdy natknęłam się na tę ikonkę (a właściwie to jej wariację z napisem) w jakimś poście. Nie przepadam za napisami na ikonkach, ale na szczęście udało mi się znaleźć wersję jego pozbawioną. Ustawiłam sobie tę ikonkę, bo Siwon wygląda tu super, a ja uznałam, że może mi posłużyć jako reprezentant SuJu.


Ot, chciałam jakiegoś Johnnysa nie z Arashi, ani Kanjani~ A ta ikonka jest słodka. Tyle że i tak pewnie niedługo ją zmienię. XD


Moja ironiczna ikonka z Jinem. XD Jedna z pierwszych, jakie załadowałam na [livejournal.com profile] je_sessho i, mimo że nie używam jej za często, wciąż się trzyma.


Chciałam coś z Kanjani, najlepiej z więcej niż jednym członkiem~ W sumie to też ikonka na odstrzał, ale na razie wciąż ją trzymam.


Kolejna mało znacząca ikonka. XD Zrobiłam sobie miejsce na Juna i tak sobie go wymieniam, jak mi się znudzi. Ta ikonka spodobała mi się, bo Jun ma tu takie ujmujące spojrzenie. ;)


W ogóle to nie zdziwcie się, jeśli niedługo moje ikonki zdominuje SuJu. Jednak faza to faza i Arashi będzie musiało ustąpić miejsca. XD


A poza meme?

Przez ostatni tydzień miałam wysypkę na brzuchu, a potem i biuście. Teraz prawie mi już zeszła (po codziennych dawkach leków przeciwalergicznych), ale "prawie" jest tu słowem kluczowym.
No i oczywiście musiała mnie też dopaść inna nieprzyjemna dolegliwość, ale też zaczęłam brać leki i już jest lepiej~


Jutro zaś wyjeżdżam na północ, kierunek: Koszalin! Jadę w gościnę do Tsu, więc pewnie będę mało aktywna w internecie. Wracam najprawdopodobniej w piątek.
Planuję wyjechać jutrzejszym rankiem o 7.47, będę miała przesiadkę na Warszawie Wschodniej, a potem kolejną w Stargardzie Szczecińskim. Na miejscu - o ile nic się nie rypnie - będę gdzieś wpół do 18-stej. (A rypnąć się niestety może, gdyż mam dość mało czasu między poszczególnymi przesiadkami.)
Już się mniej więcej spakowałam w moją nową, sparklującą walizkę, jedzenie na podróż dojdzie dopiero jutro, bo inteligentnie zapomnieliśmy wszyscy w domu, że dziś święto, więc wszystkie sklepy są pozamykane. (A my nie mamy prawie nic do jedzenia w domu, więc dzisiaj żyję przede wszystkim jogurtami. Które nie są zbyt posilające, tyle Wam powiem.)
Generalnie chodzę lekko (a może i nie tak lekko) zestresowana. Nie lubię samotnych długich podróży, mam na to za dużą paranoję. Ale przeżyję! I wyjdę z tego silniejsza, o! XD


Z innej beczki - czemu, ach, czemu, Korea Południowa jest tak daleko? ;; Wczoraj zaczęła się nowa trasa SuJu i fancamy i zdjęcia niesamowicie cieszą, ale jednocześnie też bolą, bo czemu ja nie mogę tam być. Niesprawiedliwość dziejowa! XD W każdym razie SuJu rządzi teraz moim sercem. <33
sessho: ([NewS] Ryo - tee hee)
Khem, khem. As some of you may remember I mentioned once liking a Japanese boysband, namely NewS. Now I think that if I thought then that i liked them, currently I REALLY LIKE them. XD I'm downloading shows with them and then watching them, reading interviews, fanfiction and generally fangirling for serious. xD It's the first time that I have motivation and am willing to search for various information and programmes about any band. Normally, I don't care much about how a band's members look, what they think, do, I don't care about anything about them besides their music.
I can't really say that I love them. I don't even really think that I do. But do you know? When you just really like something so honestly, truly and seriously that when you see or think about it, you inadvertly smile and that specific warmth spreads over you. That's the kind of feeling I get from NewS, from fangirling over them. And that's great, I want it to last. ^^
They're just so positive. And watching all those interviews make me think that they're quite interesting people as well. Not to mention charming, but that's a must when you're a member of a boysband, I guess. xD

Anyway, NewS are my new obsession. NewS are the only band that managed to get my interest and keep it for longer than several hours. I hope I won't stop liking them. ^^

Also, thanks to the fact that Ryo (my favourite member) played in a drama Ryusei no Kizuna, yesterday I finally watched my very first episode of my very first j-drama. xD And, to my surprise, it turned out to be quite good. And hilarious at moments. xD I'm definitely going to continue watching it (and preferably dramas in general, as well). Especially that Ryo's not a bad actor, neither is Nino from Arashi nor Erika that played with them.

And I'm happily torturing my family with stories about NewS. XD


And besides NewS...
The Easter passed nicely. ^^ I met with my family (from mom's side), ate some good food. Caught some grippe intestinale from my beloved grandma and grandpa ^^ Whole family except mom was vomiting (and not only) for a whole Tuesday - starting from 4 AM. Now I'm a kilo lighter XD
But what surprised me the most was my cousin K. He is... a specific person. Really, he's a little different from most of people (and it's not that kind of 'I like mango' type of different, either). He's got pretty long hair and looks a lot better now. ^^ At first when I came into a room, I thought it's some his cousin or pal. XD

Recently I haven't watched any anime or read any manga because I was too busy first visiting my family, then being sick and then - fangirling NewS <3

And I'm spamming my twitter, so it's a good way to follow how I'm spending my time. XD


Also, today Kasumi showed me a forums of a m&a&fantasy club that is starting in Siedlce. In Siedlce. That's a really good news, I hope something will come out of it. ^^
And next Saturday I'm meeting with her to watch some anime. Can't wait. :)
sessho: (happy)
As I'm fairly quick to get obsessed I've got myself a shiny new obsession. ^^ Namely, Gintama. I'm pretty surprised myself that I came to like it so much. Before whenever I'd tried to watch it - even though I used to quite like it - I had been only able to watch 2-3 episodes and then I had to make a loooong break, because it was simply tiring. In two years' (or something like that) span I could stomach only 10 episodes.
And now? During Ecchicon 4 I went on Gintama panel where they showed three of later episodes. I decided to return to watching it - this thought was one of many things I told my brother when I came home and he said he wants to watch it as well.
We watch at least two (but usually more) episodes a day and it's so great <3 I often find myself grinning at the mere thought of it and I just can't wait for every evening~ Sure, the humour is not too intellectual ;) but I sometimes laugh so hard at the antics of Gin-chan&CO. that I'm surprised mom hasn't yet scolded us for being so noisy at such late hours. And I'm in love with all those references (the ones I'm able to catch anyway) - One Piece's been already mentioned twice. <3 XDD
The characters also are GREAT and each one of them has their own unique quirks and traits that's making me just love them more and more with every episode. For example - Kondou. Until yesterday I just liked him like every other character, but didn't really care more about him. But after the 30th episode I can't not love him. XD Or Yamazaki - I almost can understand why he came the 4th in the character popularity poll even though he's a minor character at best. XD
It seems it's one of the series that I'm simply not able to enjoy when I watch it by myself. Or maybe I wasn't in the right mood for a series like that before.
Also, I'm in love in shinsengumi now. XD I wish I could tell it has absolutely nothing to do with fact that Hijika's got Nakai's voice, but I'm afraid I'd be lying not only to you but myself as well They're all just epic xDD Anyway, I already tried to find some info on them on the net, but there's not much - which surprised me a little. (But not as much as that the book about Japan's history that I'm keeping way too long didn't mention them at all. Maybe I just didn't search diligently enough, but I sincerely doubt it)
Btw, estimated time needed for Sessho to tell that it's Suwabe's voice = time needed for saying one line. xD


I started watching One Outs - and I think it's one of better series that are airing right now. It's an really exciting series. A mix of gambling and baseball? Snarky, cunning and insolent main chara (Tokuchi's his name)? Count me in. I swear one day I'll learn baseball rules thanks to all those anime. XD And the charadesign and the animation are more then good as well. And I really fancy the opening as well.
Though I wish they showed some character development. As great and gripping are all the challenges that Tokuchi has to face, I wish we were shown some of his past - just how exactly he came to be the way he's now, what his motivation is - does he have any aside from drawing the pleasure from gambling. And it wouldn't hurt if the others characters (especially the catcher Ideguchi and the clean-up batter Kojima) got some more screen time - outside the baseball field, please. But I'm not going to complain too much, because I'm enjoying this series tremendously anyway. ^^ And meh wants some Tokuchi/Ideguchi


Thanks to [livejournal.com profile] tsunami_pl's entry I checked out this - [livejournal.com profile] grrm and then this. Now, I want to go to library and check if they don't have Patrick Rothfuss' The Name of Wind (which they most probably don't). And to beg them into buying Shinsengumi: The Shogun's Last Samurai Corps by Romulus Hillsborough especially for me while I'm at it. And to find out whether they bought that ASoIaF's next parts or not.
But I'm not going to, because I should have Pan Tadeusz finished long time ago and be in the middle of reading Nad Niemnem, when the actual state is: the middle of Mickiewicz's epic.
And I'd really like to read King's The Stand - when mom finishes it, that is. And those two books by Murakami that I borrowed. ;;
Also, if it's about Shinsengumi - am I wrong or is there in fact only one book about them that's published in Poland? But I guess it wouldn't be too surprising.
That aside, it's a little amazing - to be able to read something that close to a blog of the author whose works you love - how you start to see them not as some distant author, but as a human being as well. ^^



As for school two next weeks are going to be pretty hectic, but it's not like it's something new or special. I'm not happy at the thought of having a test from whole romanticism, though. My notes from the last month take around 20 pages or something and it's probably not even the half of it.


And somewhere in the up-coming weeks we're going to play the volleyball regional finals. (We lost our last match - and lost really bad - but we needed to win only one set, so here we are)

Dad bought a new computer for himself. As for myself I'm more and more tempted to try to get a driving license for my 18-th birthday, since a computer - I'll get it anyway when I'll be going on the university. ;)


Also, I'll probably do an OTP meme that Tsu did. But first I have to determine my OTPs xD and when I'm done with it - to come up with some riddles. xD


EDIT
I need to find some host for my pretty banner from [livejournal.com profile] fiendie and finally make this entry, too. Any useful suggestions? And I want to close some entries as well.
Already done it. The whole entry doesn't look as nice as I wish it would, but it can't be helped. Anyway, look and admire my banner from Sal. And here as well~
sessho: (Default)
Primo: GEKIDASA In my personal ranking of favourite moments in Prince of Tennis it's somewhere near the top. <3 XD I so loved this scene~ And it cracked me so much, too. XD Shishido's face = priceless. XD My love for Silver pair grew officially bigger. And level of damage inflicted on my brain increased officially as well. You can't have everything, I guess. XD The 112th episode is definitely among my favourites.

And the 110th was great too. Hyoutei scared of frogs - especially adorable Choutarou and his gallant senpai who was ready to go to his rescue~ - I had so much fun. XD

Currently I'm watching 118th ep.~ I doubt I'll finish PoT during summer holidays, but I don't think it will take more than several days of school year to do so. Though now that I think about it... Maybe I will finish it beforse school starts again - given that I did watch almost 80 episodes this week...XD But this anime is really enjoyable. ^^

Games are stretched endlessly, but they're barely possible to watch - mostly thanks to characters' interactions - and afterwards you're rewarded with wonderful fillers~
This is the first series ever which fillers not only do I watch, but enjoy whole-heartedly. They're truly hilarious and slash-y beyond thinking of sane person who apparently I'm not.

Also, after I'd written LoGH fanfic this month, I thought that I'll have 'inspiration block' for next month or two, but apparently Silver Pair works wonders, because I surprised myself and while listening repeatedly to Oshitari's Valentine Kiss, I wrote Shishitori fic~ And now I do have block. XD Today I gathered courage and posted it here. ^^ So please comment once more <3

The sad thing about watching PoT is that my others - supposedly currently watched shows - are suffering because of that - except for LoGH which I still don't have heart to actually finish and I have only 4 epsidoes left and Code Geass R2 that I just have to watch, because it's getting crazier with every next episode so it's hard not to. XD But I need seriously to cacth up with Nabari, Soul Eater, Macross F, Kyou Kara Maou 3 and many more. XD

Going back to PoT because apparently everything that I recently do ends up somehow related with it - I'm downloading seiyuus' songs. So far I like the most Valentine Kiss XD - all three versions I have on my computer, Shishido's ALive and Gekidasa Daze XD, his and Ootori's Next gate. I'm also slowly checking out Golden Pair's songs (Oishi's seiyuu has got beautiful singing voice), Shinji's, Tezuka's, Kaidoh's, Atobe's and in my modest plans I have listening to the whole enormous rest. XD

Also, after I'd posted my SP fic on tezukazone, [livejournal.com profile] fiendie beta'd it and agreed to be my beta-reader. I'm really glad and grateful <33


And if it's about pairings I'm getting interested in Bane/Davide and Yuuta/Mizuki - I don't care who tops or if there's any topping at all. XD And Dirty Pair and, of course, Golden and momoryo and tezuryo and I'd really like to forget about one disgusting Tezuka/Fuji doujinshi I read and get into this pairing as well. I'm also a little suspicious that it won't end just with them. XD Any useful links to fanart sites etc. more than welcome. ^^ ;)

Yesterday I had my first ever encounter with Mary Sue fic - previously I had miraculously avoided all this crap, but yesterday when I was looking for Gekidasa Daze lyrics and still haven't found them XD I got unlucky. Eeew.
I read only several paragraphs, noticed just who the main chara is - some OC girl that not only was invited by Atobe(!) to some party, because regulars so wanted it, but that also would eventually get together with Ootori - at least that's the pathetic impression I'd gotten before I quickly closed this site.
I'll never fathom why people write such things. _^_



Something more optimistic - after doing Livejournal meme, I finally decided that I really need some non-CLAMP icons and got some <3
sessho: (rabi&by&ciel)
Szkoła, szkoła i po szkole. Dzisiejsze zakończenie było chyba najgorszym, w jakim miałam okazję uczestniczyć. Inna sprawa, że chyba w każdym kolejnym roku dochodzę do takiego wniosku XD Zaczynam się poważnie zastanawiać nad utrzymaniem mojej średniej poniżej 4,5 w następnym roku, by nie musieć widzieć po raz drugi czegoś tak żałosnego. XD Najgorsze było chyba przemówienie prezydenta miasta (notabene ubranego w jasny garnitur, bo bardzo twarzowo komponowało się z jego czerwoną gębą), które w zasadzie sprowadzało się do tego, że tak dobrze zajmuje się on naszym miastem właśnie dzięki temu, że chodził do liceum. Przepraszam bardzo, od kiedy zakończenie roku szkolnego odbywa się pod sztandarem:"Miejsce na auto-reklamę"? Od zawsze? Po całej uroczystości, która przeciągnęła się o ponad godzinę, posżłuśmy do Kasi z jeszcze trzema koleżankami i zamówiłyśmy sobie pizze. Dokładnie 4 (na spółkę z jej bratem), a na ostatnią nikt już nie miał ani siły, ani ochoty. XD
W każdym razie od jutra już oficjalnie wakacje. Także jutro wraz z rodziną opuszczamy nasze przytulne domostwo i udajemy się na działkę dziadków, na wieś. Przez tydzień będziemy mieszkać w domkach z dykty, bez bieżącej wody i prądu. Och, racja - bez internetu także. To będzie baaaardzo trudne. XD No ale nie da się zaprzeczyć, że moje oczy wypoczną. Pogodę zapowiadają niby dobrą, więc może się nawet opalę. A to przecież mój cel w życiu. ;) Planuję wziąć kilka książek - takie lekkie lekturki, jak Kronika ptaka nakręcacza Haruki Murakamiego, Złodziejka książek Markusa Zukasa (pożyczoną dziś od Kasi i przytachaną do domu) i Gra o tron George'a R.R. Martina (chciałabym sobie ją przypomnieć <3). I może Blondynkę Tao Beaty Pawlikowskiej - również zdobycz od Kasi. Czyli w zasadzie nie powinnam się nudzić, a świeżego powietrza będą miała w sumie aż w nadmiarze, więc powinnam być w stanie połączyć przyjemne z pożytecznym. ;]

Przed chwilą skończyłam oglądać Monstera. Cóż mogę rzec - świetne anime - życzę sobie i Wam więcej takich tytułów. ;] A samo zakończenie było... mocne. Zdecydowanie. Zawsze uważałam, że nie ma to jak walnąć widza metaforycznym obuchem w równie metaforyczny łeb na sam koniec. ^^

Wciąż oglądam też LOGH. I to anime też jest świetne. Kocham Yanga, Schenkoppa, kocham Sojusz (dokładnie to wosjkową HQ Sojuszu, czyli "podwładnych" Yanga), kocham też trochę ludu Imperium (Reuntal~, Muller~) - choć zauważyłam, że znacznie bardziej kibicuję Sojuszowi. Jedyne, co mnie lekko irytuje w tym anime to to, że Julian z odcinka na odcinek staje się ulepszoną wersją Yanga - jest przystojny - fajnie; jest rozsądny i umie zadbać o siebie i innych - fajnie; potrafi dobrze walczyć i strzelać - fajnie; jest inteligenty - fajnie, naprawdę. Ale czy musi od razu robić się z niego geniusz - niedługo zapewne większy od Yanga i Reinharda razem wziętych? W ten sposób zwyczajnie twórcy psują dla mnie tę postać - za idealny jak dla mnie. Choć i tak go lubię, ale przez przerost mózgu znacznie mniej niż bym mogła.

Obejrzałam też dziś 8 i 9 epizod Soul Eater'a - seria wciąż mi się podoba. I się zastanawiam czy reszta oglądających także uznała Death Scythe'a i Dr. Steina za dobrze zapowiadający się pairing? XD Kid i Black Star w 9 epie byli razem boscy - co za współpraca. XD

I to by było na tyle - częstsze notki = uboższe notki. ;] XD
Do "zobaczenia" za ten tydzień? Chyba coś w tym stylu. ^^
sessho: (happy)
1) Dziś jak już wychodziliśmy z kościoła, zauważyłam baaardzo przystojnego bruneta (po 20), o czym powiadomiłam mamę. I się na niego pogapiłyśmy przez chwilę, aż w końcu się zorientował i roześmiał. XD A potem jak już wyszliśmy, to się jeszcze na nas obejrzał. LOL. XD Cóż, może przynajmniej poczuł się dowartościowany. XD W każdym razie mi jego widok poprawił humor~! ;) Ale cytując Karen skomentuję to tak:"Wszyscy dobrzy faceci są albo zajęci albo są gejami". XD (On był zajęty;). A tak w ogóle, to nie ma to jak bishounen na żywo. XDD

2) Siostra skręciła sobie kostkę na treningu i teraz się tłucze po mieszkaniu z gipsem na nodze.

3) Dziś o 13.12 minęła pierwsza rocznica śmierci mojego kochanego pieska Odiego. Ludzie, jak ten czas szybko leci. Czasem strasznie za nim tęsknię i np. jak wracam do domu i otwieram drzwi kluczem to po prostu oczekuję, że zaraz przybiegnie merdając ogonem. A czasem wydaje mi się, jakby go nigdy nie było, choć był stałym elementem życia naszej rodziny przez 8 lat. Ech, chciałabym, żeby żył. Zwłaszcza, że dowiedzieliśmy się ostatnio, że jego chorobę można by było wyleczyć, gdyby weterynarz się wcześniej zorientował. Czego nie zrobił, oczywiście. Ech.... W każdym razie
tak wyglądał. ^^ 

Reszta pod lj-cutem, żeby Wam f-listy nie zawalać za bardzo ;) )
 

Profile

sessho: (Default)
Sessho

June 2012

S M T W T F S
     12
3456789
10111213141516
17181920 212223
24252627282930

Syndicate

RSS Atom

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Sep. 26th, 2017 10:56 am
Powered by Dreamwidth Studios