sessho: (happy)
[personal profile] sessho
Wczoraj wróciłam ze Szczecina, gdzie spędziłam naprawdę przecudowne kilka dni w towarzystwie [livejournal.com profile] yurete i Agaty~ <3
Można powiedzieć, że tematem przewodnim tego mini zlotu było DBSK. XDD Straumiłam nimi dziewczyny bardzo porządnie~ XD Sama za to nauczyłam się wszystkich Bistów, choć nie ręczę, że potrafiłabym rozpoznać i rozróżnić wszystkich w innych wizerunkach, a ich mają zapewne od cholery i będą mieli jeszcze więcej. XDD

Krótkie pierwsze wrażenia:
> Doojoon - dobry z dziećmi~, w miarę przystojny choć na taki bucowaty sposób, jego spojrzenie kurde XD
> Dongwoon - nochal czarownicy, też świetnie sobie radził z dziećmi <3, czystej krwi Koreańczyk
> Kikwang - nie do końca łączą mu się wszystkie przewodziki w mózgu, ale jest ładny (nawet jeśli rzeczywiście ma spore usta) i uroczy
> Yoseob - absolutnie uroczy i przesympatyczny ziemniaczek~
> Junhyung - dziwny człowiek XD, wiecznie rozdziawiona gęba, creeper XD
> Hyunseung - żyje w innym świecie, leń

A cała 6-tka generalnie mówi, jakby chciała, a nie mogła. XD Intelektem prawie dorównują Dalmatianom. XD (Którymi też straumiłam Yurete <3)


Dziewczyny pokazały mi też trochę Bangów. Chciałabym móc powiedzieć, że obrzydziły mi Seungriego, choć wcześniej dawałam mu kredyt zaufania, ale to nie byłoby prawdą. Po obejrzeniu kilku programów i wysłuchania tego, co same Bangi mają do powiedzenia na temat maknae, po prostu muszę przyznać, że ten człowiek przesadza. Nie jest tak, że nagle go nienawidzę czy coś, ale tak jak wady czynią idoli bardziej przystępnymi, tak jednak u niego niestety przesłaniają jego dobre cechy. (Bo on musi jakieś posiadać, nie? XD) W każdym razie Seungri to burak, no ale na razie jego buractwo bardziej mnie bawi (i zdumiewa) niż wkurza. Taeyang wciąż mnie kompletnie nie interesuje.
Generalnie w BB jak na razie najlepsze wrażenie wywarli na mnie TOP, Jiyong (pewnie dwa fangirle się ucieszą XDD) i Daesung.
I chodziła mi po głowie ta piosenka, gdzie w choreografii wkręcają żarówki i śpiewają baby, baby w refrenie, ale nie pamiętam już, jak leciała, ani jak się zwała. XDD


Jeśli chodzi zaś o DBSK, to nimi naprawdę zamęczyłam dziewczyny, ale wierzę, że w głębi (a może nawet nie aż tak głęboko) serca bardzo im się to podobało. <3 (Nie przekonacie mnie o niczym innym. XDD) Nawet zdołałam w miarę nawrócić Agatę na Yunho. <3 (I polubiła też Yunjae~) Yurete z kolei bardziej przypadli do gustu Jaechun - no ale nie dziwię się, bo ze wszystkich Couple Talk z All About DBSK 2 ich była chyba najbardziej epicka. XD Obie też zdążyły z jakiegoś powodu znielubić Junsu. XDD W sumie ja też lubię go najmniej z całej 5-tki, ale jednak lubię. XD
I Yoochun i Junsu zaczęli funkcjonować pod ich (nie tak nowymi) ksywkami - odpowiednio Juciunia/Random/Pan Random/Gollum i Ziemniak. XD

Chyba generalnie udało mi się pokazać dziewczynom, że DBSK są fajni i może zainteresują się nimi głębiej? Będę wtedy spełnionym fangirlem. XDD


Ogólnie nie zobaczyłam wiele Szczecina, ale za to pokrótce poznałam rodzinę Yurete i mniej pokrótce zaznajomiłam się z Severusem, czyli jej kochanym psem. (Jak ja się stęskniłam za psami i znęcaniem się nad nimi ;; XD) No i dzięki tej czworonożnej istocie miałam codzienną dawkę świeżego powietrza i poprzechadzałam się po yuretowych okolicach. (I przekonałam się, że z racji adresu Yurete, jesteśmy prawie jak sąsiadkami! XD Prawie jest oczywiście słowem kluczowym XD) I miałam bardzo dobry wpływ na Severa, bo nawet był grzeczny u weterynarza~
Jej prysznic zdołał mi raz niemalże zamrozić mózg, ale jakoś przeżyłam. XDD Choć jakichś uszkodzeń chyba i tak doznałam. Z drugiej strony - co to za nowość XD Zresztą, trudno zachować mózg, jak się prowadzi taki tryb życia, jak my przez te kilka dni. XD
Poznałam też sąsiada-rzepę Yurete, czyli Matiasza i przy okazji dowiedziałam się wielu rzeczy, których nie chciałam się wcale dowiadywać, bo jednak życie miłosne ledwo co napotkanych osób generalnie mnie nie interesuje. Na szczęście w końcu udało nam się go pozbyć i już więcej nie zawitał w goszczące mnie progi. XD


No i chyba należy się też tutaj wyjaśnienie tytułu - nie wiem już w sumie od czego dokładnie się to zaczęło (pomocy?) - może od Yurete okładającej mnie poduszką i mnie niepozostającej jej dłużną - ale Yurete nazwała mnie swoim Changminem. Niestety, nie przewidziała konsekwencji swych słów (bo jak to - Changmin bez kogoś, z kim mógłby się okładać?) i w ten oto sposób została Jaejoongiem. XD I gniewała się, jak wykazywałam, jak bardzo to pasuje!
No bo proszę:
> blond włosy
> tendencja do epickiego failowania
> (proporcjonalnie) niski wzrost
> papierosy
> pozycja w grupie - wśród obecnych była najstarsza, tak jak Jae jest najstarszy w DBSK

No i nie można zapominać o one touchowaniu się ze mną, bo przez jakieś ostatnie 2 dni czy coś momentami naprawdę dobitnie pokazywałyśmy sobie nawzajem, jak bardzo się kochamy. XDD
W każdym razie tak właśnie zostałam Changminem, a Yurete moim Jaejoong-hyungiem. Powinnam chyba jeszcze skorzystać z rady Tsu i walnąć jakiś sekret, jak to znalazłam Jaejoonga do swojego Changmina. XDD

Inne randomowe fazy i przemyślenia:
> epicka śmieszność Dziedzionga
> płatki!
> KudejoooOOOOOO
> one touch
> "jak ktoś jeszcze raz powie 'Francja/Paryż'....."
> drewniak TOP i jego kij/epilepsja
> "jestem czysty i niewinny"
> creeper Jun z niedomkniętymi ustami
> Yoochun jest kobietą
> gościnne wystąpienia mojej mamy i jej teksty w stylu:"kto jest niby uroczy, piesek czy ten drugi, co wygląda jak jego brat bliźniak (o GD i Gaho)"
> Taeyang, gdzie twoje oczy
> tatuś Junsu
> kriper Sever
> Yunho-macacz


Jeśli chodzi o samo podróżowanie, to nie było źle. Przesiedziałam podróż w obie strony - czego nie można powiedzieć o wielu ludziach, którzy jak to zwykle bywa z cudownymi kolejami polskimi, musieli się zadowolić korytarzami. Zwłaszcza w drodze powrotnej była naprawdę MASA ludzi. Jak musiałam iść do łazienki, to ledwo co zdołałam się przepchnąć. Poza tym, trochę się pouczyłam kandziów na środowy test i nawet coś tam się nauczyłam, choć wciąż za mało, biorąc pod uwagę bliskość tego dnia sądu. Jak skończę tę notkę, to powinnam się zabrać za naukę. I za przygotowanie prezentacji 3 znaków i ich złożeń, bo muszę to zrobić na poniedziałkowym piśmie, a jeszcze nawet nie zaczęłam.

Ludzie, ta notka to taki jeden wielki random, Juciunia mnie zaraziła. ;;


W każdym razie miniony tydzień był ABSOLUTNIE GENIALNY, ZAJEBISTY, CUDOWNY i co tam jeszcze chcecie i naprawdę żałuję, że moja przerwa posesyjna musi być taka krótka. I już chcę się z Wami znowu zobaczyć. ;;
I teraz czekam na sprawozdanie ze strony Yurete. <3 (Nie musi to być taki kolos jak mój, ale jak nic nie napiszesz, to się obrażę pokażę Ci, jak bardzo mi na Tobie zależy, jak się zobaczymy następnym razem. XD)

Na górze róże, na dole Szynki, a my się kochajmy, jak dwa Changminki - tyle Wam powiem na koniec, o. XD

Date: 2011-02-12 08:48 pm (UTC)
From: [identity profile] tsunami-pl.livejournal.com
Było kilka skłądnych refleksji, które chciałam zamieścić w tym komentarzu, po czym przeczytałam ostatnią linijkę i prawie zakrztusiłam się herbatą (ale dobra jest, wiśniowo-migdałowa XD).

Niemniej, wygląda na to, że miałaś naprawdę epicki tydzień i cieszę się, że dobrze się bawiłaś ^^ Jak spotkają się wyjątkowi ludzie, to zawsze tak jest, a potem zwykli śmiertelnicy słyszą o Changminach i innych Jaejoongach XD

Date: 2011-02-12 09:16 pm (UTC)
From: [identity profile] thier-sess.livejournal.com
XD To moja skromna twórczość już po zmroku powstała w tramwaju. XDD Na dziewczynach też wywarła mocne wrażenie, to chyba talent. XD


Ano miałam. Minął tak strasznie szybko. ;; I do tego jestem po nim permanentnie niewyspana, a teraz okazji do złapania porządnego snu już nie będzie. XD Ale co tam~

Date: 2011-02-12 09:49 pm (UTC)
From: [identity profile] yurete.livejournal.com
AAAAAAAAAAAAAAAA TO NIE TAK BYŁO!
Na dole DŻEDŻONG na górze szynki, kochajmy się jak dwa Changminki! zepsułaś <3
a zaczęło się od przedrzeźniania ich po obejrzeniu couple talk xD

właśnie popłakałyśmy się ze śmiechu czytając ten reportaż z pola walki xD ciężko będzie stworzyć równie epicką notkę relacyjną, ale się postaram <3

ZRÓB SOBIE WOLNE I PRZYJEDŹ ZNÓW <3

swoją drogą dzisiaj raczyłyśmy ludzi w galaxy pięknym cudnym wykonaniem oooo szanze lizeeeeee i bonzurem xD
a przed chwilą obejrzałyśmy happy day i nie obyło się bez randomu <3

dziam xD

Date: 2011-02-12 09:57 pm (UTC)
From: [identity profile] thier-sess.livejournal.com
Pierwsza wersja była z różami, Dżedżong przyszedł mi do głowy później. XD

No przedrzeźnianie owszem, ale umknęło mi, jakim cudem to doprowadziło do stwierdzenia, że jestem Changminem. XD

<3 Liczę na Ciebie, hyung!

TERAZ WASZA KOLEJ! XD

Bonzur cholera. XD Dzisiejszy zur był bardzo nieproduktywny. Poza tą notką, znaczy się. XD I mini dramą Tokyo Holiday obejrzaną z mamą - takie głupie, że aż fajne i Yunho-centric - polecam, swoją drogą. XD

I ja sama jeszcze nie obejrzałam Happy Day, leży tylko na dysku. XD

Niech pięść miłości będzie z Tobą <3

Date: 2011-02-13 12:52 pm (UTC)
From: [identity profile] yurete.livejournal.com
jak stałyśmy w kolejce w realu to zaczęłaś się ze mnie z czegoś nabijać i powiedziałam Ci wtedy "mój Ty Changminku" xD

zaraz będę pisać, stay tuned xD

spodziewam się że nie obejrzałaś, bo nawet połączone nie było xP come to play było epickie <3 Yunho i Dżedżong powinni ZAWSZE spać obok siebie xD xD xD

Date: 2011-02-13 01:09 pm (UTC)
From: [identity profile] thier-sess.livejournal.com
Czyli to był dopiero czwartek, nie środa. XD Tak mi się właśnie zdawało, że to było w trakcie wycieczki po prowiant.

Stayuję.

O ile dobrze kojarzę, to raz mi się jakoś źle połączyło i potem już tak leżało. No ale narobiłaś mi smaku, zaraz sobie obejrzę.
Żeby zapewniać traumę innym podróżnym? XD W najnowszym Happy Together Changmin zdradził, że Yunho robi we śnie to co Vic i Luna razem wzięte (czyli śpi do góry nogami, ze wszystkimi otworami ciała pootwieranymi lol, jak to brzmi i że jeszcze robi popping), a z kolei Yunho po komentarzach Onewa na temat nocnych nawyków Shinee, stwierdził, że Changmin robi wszystko to, co Jjong, Key i Taemin, czyli śpi z otwartymi oczami, mówi przez sen, zgrzyta zębami i się rozbiera. XD
To było długie zdanie. XD


O, i odkryłam, że Heechul też był w Running Manie~ 20 ep, tutaj można ściągnąć zsubowane, wystarczy się tylko zarejestrować. :) (I tłumaczą RM ogólnie i Family Outing też wszystkie epki, niezależnie od gości.)

Date: 2011-02-13 03:38 pm (UTC)
From: [identity profile] yurete.livejournal.com
a widziałam to forum kiedyś ale nie chciało mi się rejestrować xP
(deleted comment)

Date: 2011-02-12 10:11 pm (UTC)
From: [identity profile] thier-sess.livejournal.com
XD Do czego taka wiedza może być przydatna, to nie wiem, ale może się kiedyś okaże. XD (Ale biję tylko swojego Jaejoonga, o to raczej nie trzeba się martwić XD)

Z Yurete i DBSK to był długotrwały proces i wspólne wysiłki moje i Katsu, ale mam nadzieję, że jakieś ziarenko w końcu zasiałam i że zakiełkuje~ XD
A spotkania trzeba sobie po prostu organizować. :) Ja np. do Szczecina bynajmniej nie mam blisko (jakieś 600 km/8 godzin pociągiem), ale jak się chce, to wszystko jest do zrobienia. :)
(deleted comment)

Date: 2011-02-13 02:54 am (UTC)
From: [identity profile] thier-sess.livejournal.com
No to najwyżej biedni ludzie w zasięgu mej ręki będą musieli bardziej na siebie uważać. XD

Oby, oby~ Widzę efekty wprawdzie, ale wolę sobie nie robić za wielkich nadziei. XD

Aż z ciekawości sprawdziłam i miałabyś 2 godziny krócej. XDD A ile się znacie w sumie? O ile dobrze kojarzę, to chyba Yurete zakriperzyła u Ciebie po tym, jak skomentowałaś któryś z moich fików sudżowych?
Bo ja w sumie z Yurete tak na dobrą sprawę znam się od sierpnia. I już na początku grudnia przechowałam u siebie ją i Agatę (którą znam jeszcze krócej XD).
No ale wydaje mi się, jakbym ją znała znacznie dłużej. XD



Dobra, chyba muszę iść spać. XD

Date: 2011-02-13 12:57 pm (UTC)
From: [identity profile] yurete.livejournal.com
pfffff ale wymyśliłaś v.v to JA jestem kriperem w tej całej wesołej rodzince, proszę mi mojego ciężko wypracowanego tytułu nie podpierdalać *pout*
poza tym, co jest w tym kriperskiego? ja rozmawiałam po raz pierwszy z Adą jak do mnie przyjechała xD z Tsu z resztą też zbyt dużo nie rozmawiałam a przyjechały na konekon to je przechowałam i nie żałuję xD należy być otwartym~~
a Ciebie bardzo chętnie przyjmę i przechowam nawet jutro :3

Date: 2011-02-14 03:19 pm (UTC)
From: [identity profile] shat-private.livejournal.com
i ja nawet nie wiedziałam, że byłaś w szczecinie... _-_ mogłybyśmy chociaż przez chwilę razem pofangirlować Changmina xD

Profile

sessho: (Default)
Sessho

June 2012

S M T W T F S
     12
3456789
10111213141516
17181920 212223
24252627282930

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Sep. 26th, 2017 11:00 am
Powered by Dreamwidth Studios