sessho: ([嵐] 1)
[personal profile] sessho
Przed chwileczką skończyłam oglądać film Honey and Clover (właśnie się skończyły napisy), więc kilka wrażeń na szybko.


> Jednak nie powinno się próbować zamknąć tej serii w dwugodzinnym filmie.

> Postaci jakoś nie miały tego uroku, co w m&a. Były takie zwykłe i bezbarwne.

> Morita był tu kompletnie antypatyczny, fuj. Już sto razy bardziej wolę wersję z mangi i anime. Tamten przynajmniej naprawdę miał pozytywne cechy, a tu był to paskudny zarozumialec. Za to aktor ma świetne obojczyki.

> Profesor Hanamoto był kompletnie inny.

> Aoi Yuu jest śliczna i przeurocza.

> Sho... hm... no jak to Sho. Nie było źle, nie było dobrze. No i ta fryzura i ciuchy na Takemoto, lol.

> Yamada była dość irytująca. A przecież jednak lubiłam ją w m&a.

> Mayama - znacznie bardziej zaakcentowano jego stalkerstwo. Jak reszta stracił ten swoisty urok, który posiadał jego pierwowzór.

> Ładne piosenki.

> Sztuka najwyraźniej nie jest dla mnie. XD Obrazy Hagu były kompletnie niefascynujące. Za to te figurki Mority rzeczywiście urocze.

> Ogólnie - da się obejrzeć, ale było trochę nudnawo.

I jeszcze co do mangi - już nad tym się ekscytowałam gdzie indziej, ale tutaj też to muszę uwiecznić.
Takemoto miał ustawione A.Ra.Shi jako dzwonek w komórce, gdyby dzwonił do niego Mayama. :D


I zapomniałam się pochwalić wcześniej - zupełnie zapomniałam wczoraj o powieszeniu prania~ Dopiero dzisiaj sms od mamy mi o tym przypomniał. A skoro mowa o mamie - rodzice już wrócili.
Zaraz się kimnę na trochę, bo poranny czyn siostry zbiera swoje plony, a potem będziemy oglądać z mamą 7-my odcinek Kaibutsu-kuna.

O, i w najnowszym odcinku Arashi ni Shiyagare Sho wspiął się na nowe wyżyny failu. XD

Date: 2010-06-19 05:24 pm (UTC)
From: [identity profile] otai.livejournal.com
Obrazy i rzeźby w filmie to zwykłe gnioty i marnotrawstwo płótna. lepsze są już w dramie. W ogóle w dramie jak zobaczyłam w pierwszym epie rzeźbę Mority to zbierałam szczenę z podłogi jak można zrobic cos tak lekkiego i skomplikowanego zarazem z drewna. A przez film... przez cały film klnełam XD

Date: 2010-06-19 05:35 pm (UTC)
From: [identity profile] thier-sess.livejournal.com
No właśnie nic mi się z tych ich prac nie podobało - tylko ten obraz wspólnie narysowany przez Hagu i Moritę był ciekawszy. Jak to oglądałam, to sobie myślałam, że takie rzeczy to ja tez mogłabym namalować i udawać artystkę.

Profile

sessho: (Default)
Sessho

June 2012

S M T W T F S
     12
3456789
10111213141516
17181920 212223
24252627282930

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Oct. 22nd, 2017 07:13 pm
Powered by Dreamwidth Studios