sessho: ([嵐] 1)
[personal profile] sessho
Day 12 – A song from a band you hate
Nie mam żadnego zespołu, którego nienawidzę. Przed Johnnys zespoły i piosenkarze jako tacy mnie nawet nie interesowali. Po prostu słuchałam muzyki, jaka mi się podobała i w najmniejszym stopniu nie obchodziło mnie, kto ją wykonuje, jak wygląda itd.
Zwyczajnie też by mi było szkoda nerwów na nienawidzenie jakiejkolwiek grupy.

No ale powiedzmy, że wspomniany już wcześniej w tym meme zespół do mnie nie przemawia.


Tak sobie dzisiaj byłam w kościele i patrzę, mój ulubiony ksiądz, który zawsze ciekawie mówi, będzie wygłaszał kazanie. Już się ucieszyłam, a tu list. Poza tym, już od dłuższego czasu irytuje mnie długość mszy w moim kościele - zwłaszcza ogłoszeń. Jakoś w innych kościołach potrafią odprawić dobrą, treściwą mszę i nie trwa to pełnej godziny. A ogłoszenia są coraz gorsze i gorsze, bo nie obchodzi mnie, jakie artykuły są w jakiejś tam gazecie, zwłaszcza jeśli te artykuły nie są o sprawach religijnych, tylko o krowach albo administracji. Czemu muszę marnować czas na takie rzeczy?

Poza tym siostry jest u chłopaka, brat wrócił do Wawy, a rodzice pojechali do cioci. Chciałam iść na spacer, ale poczekałam trochę na odpowiedź koleżanki czy może pójść ze mną (nie może) i w międzyczasie zdążyło się zrobić brzydko na dworze. Nie pójdę na spacer, z którego trudno się zawrócić, jak niebo jest całe szare.

Chyba poczytam sobie Desperację Kinga.

No i wczoraj dobejrzałyśmy z mamą Kisarazu Cat's Eye. Trochę mi się oczy zaszkliły w pewnym momencie ostatniego odcinka. (A potem - wtf! XD) Aż mi się zachciało jakiejś innej dramy, ale nie wiem jakiej, bo na te, o których słyszałam, jakoś nie mam ochoty.
I w ogóle - czy ktoś wie, skąd ściągnąć Nihon Series i World Series? Zwłaszcza Nihon. Nie należę do j-popsuki, więc jakby ktoś mógł mnie skierować gdzieś, skąd da się to wytrzasnąć (albo jakby mógł podrzucić linki), to byłoby super.


Łał - mój wspaniały rekord wpisów~ 20 w ciągu miesiąca. Nie ma to jak maturki~ XD

Date: 2010-05-30 05:36 pm (UTC)
From: [identity profile] otai.livejournal.com
No cóż, ja wyrobiłam u siebie naturalny odruch zawieszania się na dłuższych mszach XD, więc ogłoszenia do mnie zazwyczaj juz nie docierają. Wiem, ze to jakby mija sie z celem, ale no cóż, dobre kazanie podobno ma trwać maksymalnie 10 minut wiec...

Date: 2010-05-30 05:40 pm (UTC)
From: [identity profile] thier-sess.livejournal.com
To ja zawsze podczas mszy staram się skupić tylko na niej (bo uznaję, że to tylko godzina na tydzień i przynajmniej tyle mogę dać Bogu), ale listy zawsze mnie usypiają. A jak się raz rozkojarzę, to potem trudno mi się z tego wyrwać. I ogólnie nie trzeba wiele, żebym się rozkojarzyła.
Ogłoszeniom się nie przysłuchuję, ale sama świadomość, że one trwają i trwają i skończyć się nie chcą, mnie wkurza. (Choć dzisiaj się dowiedziałam czegoś ciekawego, mianowicie, że w następną niedzielę w moim mieście będzie można oddać krew i zrobić sobie różne badania).
A kazania trwają u mnie tak z minimum 15 minut. (Buu, a w innym kościele msza trwa zawsze gdzieś 45 minut ;;)

Date: 2010-05-30 05:47 pm (UTC)
From: [identity profile] otai.livejournal.com
Ja to dosyc często jak ide na rano to koncentruje sie raczej na tym co mnie boli i zeby nie zemdleć niestety, aczkolwiek też uważam w odróżnieniu od niektórych 'wierzących', ze ta godzina w tygodniu to dużo nie jest ;p

Profile

sessho: (Default)
Sessho

April 2020

S M T W T F S
   1234
567891011
1213141516 1718
19202122232425
2627282930  

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Feb. 26th, 2026 08:24 am
Powered by Dreamwidth Studios