Wszyscy piszą o Fune, piszę i ja~
Jul. 22nd, 2008 02:34 pmFunekai skończyło się juz 2 dni temu, ale ja wciąż nim żyję (tak jak znaczna część polsko-języcznego internetu XD). Mówiąc lakonicznie było cudownie i bawiłam się wyśmienicie. Wypowiadając się mniej zwięźle - cóż... ;]
Do Łodzi pojechałam w warunkach w miarę luksusowych, czyli innymi słowy zawieźli mnie tam moim kochani rodzice naszym własnym samochodem. Grzecznie poszłam spać wpół do 23, zasnęłam wpół do 1, a z łóżek zwlekliśmy się po 4, ok. 5 wyruszyliśmy w drogę i na miejsce dotarliśmy gdzieś za 20 9. Na szczęście na wejście nie musiałam długo czekać, bo jak się okazuje zamiast planowo od godziny 9 na teren konu wpuszczali już od 7 (a podobno nawet wcześniej). A i tak, że inteligencją grzeszę, ustawiłam się w kolejce, zamiast od razu skorzystać z moich przywilejów osoby z rezerwacją. XD Zorientowałam się, że osobna kasa dla takowych osób istnieje dopiero po jakichś 10 minutach. XD Odebrałam swojego identa i całą resztę, a potem się już zaczęło. <3
Nie wiem, jakich superlatyw użyć, by określić, jak bardzo się ucieszyłam z ponownego spotkania z Tsunuśką, z którą właściwie rzadko kiedy się na Fune rozstawałam i czego w najmniejszym stopniu nie żałuję ♥, Adi z Kaną, czyliMummyHakkai i Gojyo we własnych osobach (a w przypadku Kany także najlepsze masochistyczne uke i - o ile mnie pamięć nie zawodzi - także sadystyczne seme na konwencie), a także Ayką i Mallary . ♥♥♥♥
Wreszcie też zobaczyłam (i nie tylko ;) na żywo
saharaam,
faris (jesteście cudowne dziewczyny <3), poznałam też
nashirah <3. Żałuję tylko, że nie udało mi się dorwać
ms_rebellious ;_; Ale mam nadzieję, że uda mi się to naprawić w najbliższym czasie.
Miałam również niekłamaną przyjemność poznać kilka innych czarujących osób, m.in. Azure, AkatsukinoShin (czyli Lulusia, który Lulusiem nie był XD) i kilka innych, w tym ekipę z Bełchtowa, FMA-owego Greeda, fankę CLAMP'a i KHR (której nicka niestety nie znam) i niezwykle utalentowaną Megan(?). ^^
Udało mi się być na 8 panelach, które w większości były bardzo udane. Nie udało mi się być natomiast na 7 innych, ale niestety nie mogłam się rozdwoić, atrakcji było aż za dużo i wszystkie za ciekawie się zapowiadały.
Na pierwszy ogień padły Najbardziej wkręcające openingi i endingi z anime - panel bardzo zgrabnie poprowadzony, cieszący się sporą popularnością (która objawiała się z kolei sporą dusznością XD). Ach, cała sala wyjąca na całe gardło polską wersję OP do Pokemonów. XDD
Później po godzinnym odpoczynku udałyśmy się na Buców w mandze i anime prowadzony przez Azure i Kodamę. Panel będący debiutem Azure był naprawdę udany, obfita publiczność się udzielała (momentami aż za bardzo xD), a miano największego buca otrzymał ostatecznie Light. Wspomniany został również Sesshoumaru, czyli buc, któremu zawdzięczam nicka i do którego ze zrozumiałych względów odczuwam pewnego rodzaju słabość. ;] Słowa zaś:"Udawanie buca to jeszcze nie bucość" na zawsze zapadły w moją pamięć. XD
Potem znów krótka przerwa, a po niej wraz z Tsunuśką i jej grupą odbyłyśmy maraton trój-panelowy. ;)
- Disney a Nomura, czyli wykładzik na temat Kingdom Hearts. Panel spokojny, ale ciekawy i gdybym umiała grać w cokolwiek, to pewnie zabrałabym się za tę grę. ;)
- Panel o KatekyoHotmanHitman REBORN! - po raz kolejny Azure, której towarzyszyła tym razem Blackie. Właściwie panel ograniczył się do zachwycania się nad bishami, jako że wszelkie próby podjęcia jakiegolwkiek innego tematu spełzały na niczym. Trochę prywaciarsko było, ale cóż.
- Panel o fryzurach w M&A - najpierw miejsce miał pokazik przykładów różnych, najciekawszych uczesań z uniwersum mangi i anime, a jak obrazki się skończyły, to przeważająca część publiczności doszła do przeciekawego wniosku (zapewne za pomocą jakiegoś skomplikowanego toku myśleniowego - w każdym razie dla mnie niepojętego), mianowicie "nie ma rysunków = nie ma panelu" i radośnie opuściła salę. A szkoda, bo z chęcią posłuchałabym czegoś więcej, a tak panel dobiegł przedwczesnego końca.
Później udałam się na cosplay. Po zeszłorocznym Dojiconie ze słowem cosplay miałam raczej mało pozytywne skojarzenia, jednak tu z kolei rozczarowałam się w bardziej przyjemny sposób. Gala została naprawdę nieźle zorganizowana - najpierw po wejściu cosplayera na scenę, na ekranie pokazany był art z postacią, za jaką dana osoba była przebrana, potem każdy mógł się pokrótce zaprezentować. Każdemu wyjściu towarzyszył też odpowiednio dobrany podkład muzyczny, pochodzący z danej serii. Sami cosplayerzy też robili wrażenie, zwłaszcza osóbka przebrana za Linę Inverse, która zdobyła jedną z nagród wręczanych przez jury, a do tego nagrodę publiczności - w pełni zasłużenie, moim zdaniem.
Później były dwa skity - jeden PoT-owy, drugi pod tytułem "Sąd ostateczny" z Phoenix'a Wright'a (i w ten sposób moje nieśmiałe pragnienie zaznajomienia się z powyższym fandomem zostały podpieczętowane XD - tyle że nie wiem, od czego zacząć XD) Podczas cosplayu dowiedziałam się także, że niedaleko Siedlec zamieszkuje podobno utalentowana osóbka z fandomu zwana Winter Wish. Tylko że nie mam pojęcia, jak ją znaleźć. ;_;
Potem poszłyśmy razem z Tsunuśką na konkurs "Whose Sparta Is It Anyway", by jako publiczność poprzyglądać się dość szczególnej randce w ciemno. XD To był jednyny konkurs, na jaki udało mi się pójść, czego żałuję, bo miałam niezmierną ochotę zobaczyć m.in. "Kochamy japońskie anime" czy "Jaka to melodia".
Następnie miał miejsce kolejny trójpanel. XD
- Kingdom Hearts II - gra dla koneserów czy yaoistek - po raz pierwszy miałam okazję ujrzeć na własne oczy, o co w tym w ogóle chodzi, a po ujrzeniu filmików z gry jako osoba zupełnie niezaznajomiona ani samym KGII, ani jego fandomem mogę śmiało stwierdzić, że w baaardzo dużej mierze dla yaoistek. XD Podteksty tak wpychały się człowiekowi w twarz i były tak jasne, że bardziej pasuje do nich nazwa kanon. XD Samo zaś prowadzanie było bardzo przystępne i nienachalne, mimo iż prowadzące miały raczej skrystalizowany pogląd na poruszany temat. ;) No i najwyraźniej zyskałam drugi przyszły fandom. xD A Tsunuśka obiecała przesłać mi najlepsze fiki z KG II <3
- Nonsensowne sytuacje w mandzie i anime - udany i ciekawy, choć zdarzały się moemnty, że nie wiedziałam, o co chodzi albo publiczność zagłuszała proawdzącego. Swoją drogą przeżyłam lekki szok (i wiem, że nie tylko ja), gdy ten oznajmił, że to jego pierwszy panel. Byłam pewna, że facet był starym wyjadaczem w tym zakresie. :)
-NIEbezpieczny seks w yaoi - czyli co można zrobić z igłami, szklanką, butelką, kukurydzą, świeczką, pachołkami i połową sprzętu domowego. Poza tym już nigdy nie spojrzę tak samo na suszarkę. Za to przekonałam się już ostatecznie, że do fanki yaoi mi daleko i co więcej, że takową fanką nigdy stać się nie chcę. Chyba zostanę przy moim slashu i soft yaoi... Ciekawostka - prowadzący był przedstawicielem płci męskiej.
Potem odbyła się Yaoi Night, ale ją wyrzuciłam ze swoich planów. Zamiast tego powróciłam do naszego legowiska które było bardzo ładne, bardzo korytarzowe i raczej niewygodne, gdzie spontanicznie została zainicjowana Twoja Stara Night. I trwała przez bite dwie godziny. XD Cóż, wszystkiego drogi prowadzą do Twojej Starej. ;] XD Niezapomniane przeżycie, a liczba jego uczestników z czasem się zwiększała. XD
Potem próbowałam się przespać, ale po raz drugi miałam uroczą okazję się przekonać, że spanie na konwentach nie bardzo komponuje się z moją osobą i udało mi się jedynie zdrzemnąć na niecałe 1,5 godziny (co najwyraźniej staje się moją normą konwentową).
Po "przebudzeniu się" obejrzałam razem z Tsu 1,5 odcinka Majin Tantei Nogami Neuro i chyba też siegnę po tę serię, ale raczej po mangę.
O 8 odbył się ostatni panel, w którym uczestniczyłam. Do samego końca wahałam się między D.Gray-manem, a Magią i Smokami, czyli panelem o Slayersach, by w ostatniej chwili wybrać jednak Slayersów. I nie żałuję, bo z tego, co słyszałam DGM wypadł nie najlepiej, za to Slayersi.... Prowadząca była die-hard fanką uniwersum, niezywkle interesująco i zabawnie opowiadała, dowiedziałam się także wielu ciekawostek z powieści(jak to Xellosa nie da sie rozebrać, hm? XD i ogólnie panel był cudowny. *^^*
A potem do godziny 11.30, kiedy to z wielkim żalem pożegnałam się z kochanymi ludziskami i opuściłam teren konwentu skąd udałam się z rodzicami do rodziny, której nigdy w życiu nie widziałam, u kórych się wreszcie umyłam i po zjedzeniu ciepłego posiłku przysnęłam na kanapie XD były rozmowy, fotografowanie się i wygłupianie (a także ZUO w wykonaniu Azure~).
A za lekko ponad tydzień - Animatsuri~. Nie miałam zamiaru na to jechać, ale wszystkich jakoś wczoraj napadło i jadą, więc ja też muszę <33 nie wiem, jak przeżyję te 3 dni, ale nie mogę się doczekać. *^^* A zaraz chyba idę do banku złożyć rezerwację~
I to by było tyle, wyszło brzydko, nieskładnie i nie tak, jak chciałam, ale z braku laku i kit dobry. XD
Do Łodzi pojechałam w warunkach w miarę luksusowych, czyli innymi słowy zawieźli mnie tam moim kochani rodzice naszym własnym samochodem. Grzecznie poszłam spać wpół do 23, zasnęłam wpół do 1, a z łóżek zwlekliśmy się po 4, ok. 5 wyruszyliśmy w drogę i na miejsce dotarliśmy gdzieś za 20 9. Na szczęście na wejście nie musiałam długo czekać, bo jak się okazuje zamiast planowo od godziny 9 na teren konu wpuszczali już od 7 (a podobno nawet wcześniej). A i tak, że inteligencją grzeszę, ustawiłam się w kolejce, zamiast od razu skorzystać z moich przywilejów osoby z rezerwacją. XD Zorientowałam się, że osobna kasa dla takowych osób istnieje dopiero po jakichś 10 minutach. XD Odebrałam swojego identa i całą resztę, a potem się już zaczęło. <3
Nie wiem, jakich superlatyw użyć, by określić, jak bardzo się ucieszyłam z ponownego spotkania z Tsunuśką, z którą właściwie rzadko kiedy się na Fune rozstawałam i czego w najmniejszym stopniu nie żałuję ♥, Adi z Kaną, czyli
Wreszcie też zobaczyłam (i nie tylko ;) na żywo
Miałam również niekłamaną przyjemność poznać kilka innych czarujących osób, m.in. Azure, AkatsukinoShin (czyli Lulusia, który Lulusiem nie był XD) i kilka innych, w tym ekipę z Bełchtowa, FMA-owego Greeda, fankę CLAMP'a i KHR (której nicka niestety nie znam) i niezwykle utalentowaną Megan(?). ^^
Udało mi się być na 8 panelach, które w większości były bardzo udane. Nie udało mi się być natomiast na 7 innych, ale niestety nie mogłam się rozdwoić, atrakcji było aż za dużo i wszystkie za ciekawie się zapowiadały.
Na pierwszy ogień padły Najbardziej wkręcające openingi i endingi z anime - panel bardzo zgrabnie poprowadzony, cieszący się sporą popularnością (która objawiała się z kolei sporą dusznością XD). Ach, cała sala wyjąca na całe gardło polską wersję OP do Pokemonów. XDD
Później po godzinnym odpoczynku udałyśmy się na Buców w mandze i anime prowadzony przez Azure i Kodamę. Panel będący debiutem Azure był naprawdę udany, obfita publiczność się udzielała (momentami aż za bardzo xD), a miano największego buca otrzymał ostatecznie Light. Wspomniany został również Sesshoumaru, czyli buc, któremu zawdzięczam nicka i do którego ze zrozumiałych względów odczuwam pewnego rodzaju słabość. ;] Słowa zaś:"Udawanie buca to jeszcze nie bucość" na zawsze zapadły w moją pamięć. XD
Potem znów krótka przerwa, a po niej wraz z Tsunuśką i jej grupą odbyłyśmy maraton trój-panelowy. ;)
- Disney a Nomura, czyli wykładzik na temat Kingdom Hearts. Panel spokojny, ale ciekawy i gdybym umiała grać w cokolwiek, to pewnie zabrałabym się za tę grę. ;)
- Panel o Katekyo
- Panel o fryzurach w M&A - najpierw miejsce miał pokazik przykładów różnych, najciekawszych uczesań z uniwersum mangi i anime, a jak obrazki się skończyły, to przeważająca część publiczności doszła do przeciekawego wniosku (zapewne za pomocą jakiegoś skomplikowanego toku myśleniowego - w każdym razie dla mnie niepojętego), mianowicie "nie ma rysunków = nie ma panelu" i radośnie opuściła salę. A szkoda, bo z chęcią posłuchałabym czegoś więcej, a tak panel dobiegł przedwczesnego końca.
Później udałam się na cosplay. Po zeszłorocznym Dojiconie ze słowem cosplay miałam raczej mało pozytywne skojarzenia, jednak tu z kolei rozczarowałam się w bardziej przyjemny sposób. Gala została naprawdę nieźle zorganizowana - najpierw po wejściu cosplayera na scenę, na ekranie pokazany był art z postacią, za jaką dana osoba była przebrana, potem każdy mógł się pokrótce zaprezentować. Każdemu wyjściu towarzyszył też odpowiednio dobrany podkład muzyczny, pochodzący z danej serii. Sami cosplayerzy też robili wrażenie, zwłaszcza osóbka przebrana za Linę Inverse, która zdobyła jedną z nagród wręczanych przez jury, a do tego nagrodę publiczności - w pełni zasłużenie, moim zdaniem.
Później były dwa skity - jeden PoT-owy, drugi pod tytułem "Sąd ostateczny" z Phoenix'a Wright'a (i w ten sposób moje nieśmiałe pragnienie zaznajomienia się z powyższym fandomem zostały podpieczętowane XD - tyle że nie wiem, od czego zacząć XD) Podczas cosplayu dowiedziałam się także, że niedaleko Siedlec zamieszkuje podobno utalentowana osóbka z fandomu zwana Winter Wish. Tylko że nie mam pojęcia, jak ją znaleźć. ;_;
Potem poszłyśmy razem z Tsunuśką na konkurs "Whose Sparta Is It Anyway", by jako publiczność poprzyglądać się dość szczególnej randce w ciemno. XD To był jednyny konkurs, na jaki udało mi się pójść, czego żałuję, bo miałam niezmierną ochotę zobaczyć m.in. "Kochamy japońskie anime" czy "Jaka to melodia".
Następnie miał miejsce kolejny trójpanel. XD
- Kingdom Hearts II - gra dla koneserów czy yaoistek - po raz pierwszy miałam okazję ujrzeć na własne oczy, o co w tym w ogóle chodzi, a po ujrzeniu filmików z gry jako osoba zupełnie niezaznajomiona ani samym KGII, ani jego fandomem mogę śmiało stwierdzić, że w baaardzo dużej mierze dla yaoistek. XD Podteksty tak wpychały się człowiekowi w twarz i były tak jasne, że bardziej pasuje do nich nazwa kanon. XD Samo zaś prowadzanie było bardzo przystępne i nienachalne, mimo iż prowadzące miały raczej skrystalizowany pogląd na poruszany temat. ;) No i najwyraźniej zyskałam drugi przyszły fandom. xD A Tsunuśka obiecała przesłać mi najlepsze fiki z KG II <3
- Nonsensowne sytuacje w mandzie i anime - udany i ciekawy, choć zdarzały się moemnty, że nie wiedziałam, o co chodzi albo publiczność zagłuszała proawdzącego. Swoją drogą przeżyłam lekki szok (i wiem, że nie tylko ja), gdy ten oznajmił, że to jego pierwszy panel. Byłam pewna, że facet był starym wyjadaczem w tym zakresie. :)
-
Potem odbyła się Yaoi Night, ale ją wyrzuciłam ze swoich planów. Zamiast tego powróciłam do naszego legowiska które było bardzo ładne, bardzo korytarzowe i raczej niewygodne, gdzie spontanicznie została zainicjowana Twoja Stara Night. I trwała przez bite dwie godziny. XD Cóż, wszystkiego drogi prowadzą do Twojej Starej. ;] XD Niezapomniane przeżycie, a liczba jego uczestników z czasem się zwiększała. XD
Potem próbowałam się przespać, ale po raz drugi miałam uroczą okazję się przekonać, że spanie na konwentach nie bardzo komponuje się z moją osobą i udało mi się jedynie zdrzemnąć na niecałe 1,5 godziny (co najwyraźniej staje się moją normą konwentową).
Po "przebudzeniu się" obejrzałam razem z Tsu 1,5 odcinka Majin Tantei Nogami Neuro i chyba też siegnę po tę serię, ale raczej po mangę.
O 8 odbył się ostatni panel, w którym uczestniczyłam. Do samego końca wahałam się między D.Gray-manem, a Magią i Smokami, czyli panelem o Slayersach, by w ostatniej chwili wybrać jednak Slayersów. I nie żałuję, bo z tego, co słyszałam DGM wypadł nie najlepiej, za to Slayersi.... Prowadząca była die-hard fanką uniwersum, niezywkle interesująco i zabawnie opowiadała, dowiedziałam się także wielu ciekawostek z powieści
A potem do godziny 11.30, kiedy to z wielkim żalem pożegnałam się z kochanymi ludziskami i opuściłam teren konwentu skąd udałam się z rodzicami do rodziny, której nigdy w życiu nie widziałam, u kórych się wreszcie umyłam i po zjedzeniu ciepłego posiłku przysnęłam na kanapie XD były rozmowy, fotografowanie się i wygłupianie (a także ZUO w wykonaniu Azure~).
A za lekko ponad tydzień - Animatsuri~. Nie miałam zamiaru na to jechać, ale wszystkich jakoś wczoraj napadło i jadą, więc ja też muszę <33 nie wiem, jak przeżyję te 3 dni, ale nie mogę się doczekać. *^^* A zaraz chyba idę do banku złożyć rezerwację~
I to by było tyle, wyszło brzydko, nieskładnie i nie tak, jak chciałam, ale z braku laku i kit dobry. XD
no subject
Date: 2008-07-22 03:32 pm (UTC)Udany konwent jest udaaaany, hum? :3 Fajno, fajno. Co nie zmienia faktu, że Wam zazdroszczę~
Chciałabym Was wszystkich w końcu poznac, NO ALE...
Hm, ciekawe panele zorganizowali na tym fune. Na dodatek jaojcowy panel prowadzony przez faceta?! Priceless!
O, spotkałaś Megan ;] Bardzo utalentowana i sympatyczna z niej dziewoja. Jeszcze a propos WinterWish - swojego czasu poznałam jedną, ma konto na DA - http://winterwish.deviantart.com/ (kocham i ubóstwiam jej styl i talent, a ma dopiero 16 lat!), ale nie wiem, czy to o tą chodzi. Byłam pewna, że pochodzi z samej Wawy, ale mogłam się mylic ;] W każdym razie właśnie przez jej DA możesz próbowac nawiązac kontakt.
W Phoenixa Wright'a od zawsze chciałam zagrac :< Big Gay Lawyers FTW!
Eh, Animatsuri. Wczoraj rozważałam nawet wyjazd na ten konwent, ale kurczę... za daleko troszku. No nic to.
BTW, co to za piosenka w 'current music'? :>
no subject
Date: 2008-07-22 05:22 pm (UTC)Oj tak, utalentowana - miałam okazję zmolestować je rysownik - nazachwycać się normalnie nie mogłam. *^^* A właśnie, znasz może też jej konto na dA? Jakoś nie mogłam go znaleźć. I dzięki za tego linka <3 Ja właśnie o WinterWish od Megan usłyszałam (a ona z kolei jest ze stolicy). A czy to ta i gdzie dziewoja mieszka, to nie wiem. XD
Buu, ja chcę umieć grać ;_; XD Ale w fandom spróbuję się wkręcić i tak~
Czyli nie przyjedziesz? Kurczę, wielka szkoda T__T To kiedy ja Cię poznam? *sniff*
To jedna z character song'ów z Kyou Kara Maou. Jak usiadę przy moim kompie (czyli za chwilę XD), to Ci ją załaduję gdzieś <3
no subject
Date: 2008-07-22 06:07 pm (UTC)scenki były trzy, ale nie widziałam, żadnej (po za ta nasza >>) bo byłam tak jakbym, um lekko zestresowana ==
a kurat na tym panelu yaoi, to była skrajnośc pokazana XD są przecież tytuły yaoi w "normalnej" konwencji, bez żadnych świeczek/suszarek/igeił bleh,
choć w Viewfinderze była klisza XDDDDpanel o Slayach prowadziła Selka. BARDZO chciałam iść z Xell, ale o tej porze musiałyśmy się zbierać >>
A NA ANIMATSURI MASZ MNIE LAPAC/DREZC SIE/RZUCAC SIE XD i przyjdz na nasz panel plz ;w;
no subject
Date: 2008-07-22 07:25 pm (UTC)Trzy? o.O Zupełnie nie kojarze trzeciej. Musiałam gdzieś odpłynąć w międzyczasie. XD Nie dziwię się. XD
No ja wiem, ale mnie to trochę... zniechęciło. Nie rozumiałam właśnie, czemu nie mogli pokazać czegos normalnego. Ten tytuł był zwodzący. XD No ale w sumie po prostu będę się trzymać mniej ekstremalnych tytułów.
A Viewfinder różnił się od tego wszystkiego o tyle, że to był gwałt, a nie pokaz TRUE HAWT GHEY LOVE[tm] - z czego zresztą prowadzący nie zdawał sobie sprawy.Żałuj, że na nim nie byłaś - jeden z lepszych paneli na konie <3
Jasne. XD Jakoś Ci podrzucę moją fotkę, to masz się odwdzięczyć tym samym. XD A Wasz panel będzie o...?
Czyżby yaoi w sportówkach?no subject
Date: 2008-07-22 07:54 pm (UTC)albo ich brakiem XDDjakas z naruto+ blicz.
hm, rozumiem, gdybym nie miała wcześniej kontaktu z yaoi to tez pewnie był była "OMFG NO GO AWAY EW" :(
I VIEWFINDER MA PLOT O!
żałuje bałdzo .-.
szpoko :>
Wygrała pani internet XD włąściwie to panel się tworzy i sa dystkusje, czy o Pocie czy o sportówkach. Ale będzie bo mamy już czas zaklepany XD
no subject
Date: 2008-07-23 11:49 am (UTC)Naprawdę? o.O Nie zauważyłam. xD Choć w sumie było coś tam o zabijaniu i bracie...
Nieważne. XDTzn. nie, że ja nie miałam. XD Ale takie ekstremalne rzeczy to dla mnie za dużo. XD
A zawsze, jakby nie miał plota, to ma Asamiego. XD Mangi yaoi z fabułą, która istnieje, a nie tylko udaje, że jest, to miła rzecz.Naprawdę, naprawdę, naprawdę? *__* Koleżanka mi akurat o tym jednym jednynym panelu wspomniała, dodałam 2 do 2 i proszę. XD Ja tam jestem za sportówkami, choć oczywiście na temat samego PoT pod tym względem mozna by sie rozwodzić godzinami XDno subject
Date: 2008-07-25 02:58 pm (UTC)ja tam nie wiem o czym ona byla xDDDD
hoi, rozumiem xDD
yup, mila, aleco poradzic ze jest ich tak malo :(
tak tak tak *____* a kolezanka ma nicka? xD
no mozna, ale nie chcemy spoilowac no XDDD
no subject
Date: 2008-07-25 03:07 pm (UTC)Ty nie wiesz, ja nie wiem i wszyscy są szczęśliwi. xD
Jak się cieszę~ Zaraz się pochwalę rodzinie~ Koleżanka jest Adelaide i też powinna się pojawić na Animatsuri.
Jakie spoilery, jakie spoilery. Wiadomo i tak, że ostatecznie Ryoma rozwali wszystkich. xD Ci się przyznam, że przeczytałam całą mangę, ale pewnie połowa (ta znacznie większa;) rzeczy będzie dla mnie nowością. XD
no subject
Date: 2008-07-31 03:20 pm (UTC)egzakli xD
o to fajnie, może się sPoci XD
racja, racja ale chodzi to
łukrytregejostwo ne? XD ja mangę znam z kilku tomików randomowych, kreska jest imo brzydka XD a w oavkach jest teraz bardzo łądna. I muzyka jak zawsze jest świetna XD;; zobaczymy czy taką nowością muhaha ;]no subject
Date: 2008-07-23 12:28 am (UTC)Musimy sie na animatsuri znalezc i dluzej pogadac - na funekai bylam nieco zaspana, obudzilam sie dopiero w nocy XD;;
Mnie cosplay nieco rozczarowal pod wzgledem technicznym - choc i tak nie przebije to doji, gdzie jedynie czesc osob przecisnela sie na sale, a reszta ogladala prezentacje na malutkim ekraniku, na ktorym nic nie bylo widac, ze juz nie wspomne o dzwieku...
Nie bylam na wielu panelach, wiec sie nie wypowiem - tych yaoicowych nie bralam nawet pod uwage, nie chcialo mi sie na nie isc, bo odbywaly sie przeciez tak daleeeeko - az pietro wyzej! Cala noc w sumie przesiedzialam w swietlicy - dlatego nie mialam pojecia, co moze dziac sie na korytarzach XD;
I owszem, Winter jest z Siedlec : D Widze tez, ze szukalas konta devowego Megan - oto one ~ http://megan-uosiu.deviantart.com/
To do zobaczenia *___* ♥
no subject
Date: 2008-07-23 12:07 pm (UTC)No ja byłam tylko na dwóch konach, a drugim był właśnie Dojicon 7, więc ten wydał mi się porządnie zorganizowany. Choć nagłośnienie nie należało do najlepszych.
Panele to jedna z moich ulubionych części składowych konwentu <3 Choć fakt faktem, że na innych atrakcjach rzadko bywam - mimo najszczerszych chęci. XD Fajnie się przez korytarze nad ranem przechodziło - wszędzie porozkładane śpiwory, ludzi śpiący pod ławkami. xD Istny labirynt, normalnie. XD
A ja nawet nie wiem, gdzie świetlica była, o.My miałyśmy legowisko na ostatnim piętrze. XD (Ach, ta jedna łazienka na całe piętro~)A, to już na bank będę musiała się skontaktować jakoś. Dzięki :)
<333
no subject
Date: 2008-07-23 08:55 pm (UTC)no subject
Date: 2008-07-23 09:12 pm (UTC)no subject
Date: 2008-07-25 03:15 pm (UTC)Do tego jestem dziwna i mam wyjątkowe kompleksy więc nie przypominam sobie żebym miała jakiekolwiek swoje zdjęcie na dysku XD Ale jak poznasz Darky to i mnie pewnie <3
no subject
Date: 2008-07-25 03:17 pm (UTC)Zaraz Ci dam watcha. ^^