sessho: (:))
Eh, I wanted to write an entry but now I don't know what to start with. XD

> Last monday there was a performance of a Japanese female choir in philharmonic. They sang so beautifully &hearts And they sang and danced in pink tracksuits at the end. XD When we were on our way home with Szczupak, Tać and Emilka, we came to conclusion that it's such an Asian thing - if the Polish choir (that performed too) came out in such outfits, we'd be like 'omg, so lame' but on them it seemed so cute and *_* Straaaange.

Life )


Okay, fandom stuff.

I started getting to know Beast. I still have seen only several episodes of Beast Almighty but I rather like the boys. I still insist that they're a bit mentally handicapped but they seem so likable and cute. I forced mom to watch them with me (she protested a lot, because no, she doesn't want an another boysband, no thank you). She claims that Hyunseung is ugly but she called Yoseob quite pretty. Mom, where are your eyes? XD I love Yoseob (he may be my tentative favourite right now cause he's so adorable and seems awesome in all the gifs I've seen of him) but I wouldn't call him pretty. XD Anyway, she liked them, I guess. I'm interested in them too but it doesn't look like I'm going to become a big stan anytime soon. (Considering how slowly my watching them is going. XD) But I sort of like them, it's a start, right? XD

What else... Stanning Yunho harder and harder? XD That's me.
Evidence materials (once again - for my own reference, mainly):
> Musings tag on tumblr + skating!Yunho
> Thoughts on Before U Go performance from the 25th

What else... I really don't know.

Oh, I told [livejournal.com profile] tsunami_pl that I'll try making a list of Korean men that I'd maybe be able to call oppa and not gag doing this.
So.
1. Yunho. Kind of a given, I think?
2. Inati. But he was the first that I thought about. Idk, Inati's a bit different. I respect him in a different way than other k-popers.
3. David (Day Day). Because he's awesome.
4. Changmin. Only if I worked in SMEnt or something, though. XD

But 'oppa' is still a big no. I'm just not comfortable with connotations that this term has attached to it.

Anyway, I was wondering. Some people fantasize about being with their biases and what not and I like to think sometimes how it'd be to be able to go to a fansign event someday. Given that I'm studying Japanese right now, I think it's safe to assume that in a few years span I'll be able to use it quite comfortably. So let's say that theoritically I could say something to either Yunho or Changmin and be understood. But here is the thing - how do Japanese fans call them? (Call the members of DBSK, in general.) -kun? -san? Rather not 'oppa', do they? I'd be strange to call Yunho "kun" but "san" would be equally weird. Do they use just their names? But that would defy Japanese worldview. XD Hm, hm.


Okay, brain still refusing to cooperate. See you later. &hearts

Oh, and I started buying the Polish edition of One Piece! I love this title to pieces, it's good to be reminded of that.
sessho: (curious)
> I activated this paid account trial thing. :) Woah, it's so strange to have 15 more icon spots. I couldn't even fill them all - I'm so used to limiting myself. XD (And I'm the most undecided person on the Earth XD)
I also wanted to set a header here but I don't know how. :| Here are instructions but I just don't know anyway HELP, ANYONE?

> This Thursday I met up with [livejournal.com profile] xerophine. We had a pizza, talked about fandom stuff and then went to my place where it first turned out that Katsu took only one of promised DVDs with 2PM stuff and then that the one she did take, was empty. XDDD I had a great laugh and Katsu - a great embarrassment. <3 XDDD So we watched some SuJu and DBSK stuff instead~

> I SHOULD BE STUDYING KANJIS.

> For the frist time since months, I read a book just for my pleasure. (King's Pet Sematary if you're curious.) Months. It's such a sad and embarrassing thing. :| Before I used to tell myself that I'll read something after this kanji test or another but since now we have those every two weeks, I decided not to use that excuse anymore. Books are too good to throw reading away only because I'm so addicted to the computer and Internet.
Next few days I really should focus on kanjis only because I have a test this Wednesday but after it - it all depends just on my time management.

> My thoughts on Homin's 'Before U Go' (aka BUG XD) performances: here, here and here - if anyone's curious and for my own future reference.

And meme from [livejournal.com profile] jenny_rose

~) People who have been tagged must write their answers on their journal and replace any question that they dislike with a new, original question.
~) Tag eight people. Don't refuse to do that. Don't tag who tagged you.


I wanna believe in freedom~ )

Tagging: [livejournal.com profile] xerophine, [livejournal.com profile] ariyme, [livejournal.com profile] tsunami_pl, [livejournal.com profile] yurete. And whoever wants to be tagged.
sessho: (happy)
Wczoraj wróciłam ze Szczecina, gdzie spędziłam naprawdę przecudowne kilka dni w towarzystwie [livejournal.com profile] yurete i Agaty~ <3
Można powiedzieć, że tematem przewodnim tego mini zlotu było DBSK. XDD Straumiłam nimi dziewczyny bardzo porządnie~ XD Sama za to nauczyłam się wszystkich Bistów, choć nie ręczę, że potrafiłabym rozpoznać i rozróżnić wszystkich w innych wizerunkach, a ich mają zapewne od cholery i będą mieli jeszcze więcej. XDD

Chaos )

W każdym razie miniony tydzień był ABSOLUTNIE GENIALNY, ZAJEBISTY, CUDOWNY i co tam jeszcze chcecie i naprawdę żałuję, że moja przerwa posesyjna musi być taka krótka. I już chcę się z Wami znowu zobaczyć. ;;
I teraz czekam na sprawozdanie ze strony Yurete. <3 (Nie musi to być taki kolos jak mój, ale jak nic nie napiszesz, to się obrażę pokażę Ci, jak bardzo mi na Tobie zależy, jak się zobaczymy następnym razem. XD)

Na górze róże, na dole Szynki, a my się kochajmy, jak dwa Changminki - tyle Wam powiem na koniec, o. XD
sessho: ([嵐] 1)
Nie mam nic ciekawego do powiedzenia poza tym, że zaszczyt bycia moim awaryjnym kierunkiem kopnął iberystykę z hiszpańskim. Zastanawiałam się też nad portugalskim, ale w sumie nie znam żadnego z tych języków, a na hiszpańskim było więcej miejsc, więc wydało mi się to bardziej adekwatne do powodu, dla którego w ogóle zdecydowałam się wydać dodatkowe 80 zetów.
Na toruńską japonistykę też się zapisałam.

12-go wyniki i możliwe że stresowałabym się dzień wcześniej czy coś, ale będę wtedy na Ecchi, więc raczej powinno mnie to ominąć w ferworze zabawy i pogrążania się w bezmózgim fangirliźmie. :D
A skoro o Ecchi mowa - to już w ten weekend, to kto ostatecznie jedzie? :)

Poza tym wreszcie ściągnęłam sobie dwa ostatnie tomy After School Nightmare. Pewnie niedługo czeka mnie ich lektura, na tę chwilę za bardzo bolą mnie oczy (z dokładniej nieznanego powodu).

Zaczęłam też oglądać solowy koncert Ohno, jutro pewnie dokończę. Ten facet jest genialny! I jest debilem. <3 (I czemu, ach, czemu nie wydano wszystkich przedstawień Ohno z serii Puu ;;)
Miałyśmy też z mamą oglądać 12-sty ep Kanjani8 MAP, ale gdzieś mi się zapodział. :| Nie mam pojęcia, jak to się mogło stać, ale wyparował. XD

No i dzisiaj wieczorem (czyli tak na kwadransach pewnie) przyjeżdża do nas wujek G. i najwyraźniej znów będę zmuszona ugościć u siebie brata na noc. Super. XD Jestem przyzwyczajona do spania w poprzek łóżka (albo przynajmniej porządnie rozwalona)! XD


No i ostatnia rzecz. Wczoraj naszła mnie wena, dzisiaj napisał się drabel.

Title: Your joy is my low
Fandom: Arashi
Pairing: Ohno Satoshi/Ninomiya Kazunari
Rating: PG
Words: ~460
A/N: Title taken from IAMX's song from the album Kiss and Swallow. It'd be very fitting for a music meme but the last time when I tried doing it, I completely failed so you get just one music-inspired drabble~ And Ohmiya this time. It's the second time I'm writing this pairing and this time it's from Ohno's POV.
The idea for it came to me when I was laying in bed waiting for sleep to come. Afraid that I won't remember it anymore if I just ignore it, I wrote several sentences meaning to write a drabble the next day. And so here it is - enjoy!

(It’s never been him but Nino, and now Nino’s engaged, and Nino’s going to get married)

Komentarze świetna rzecz! ;)


A wujek właśnie przyjechał~
sessho: ([嵐] 1)
Przed chwilą obejrzałam dwa ostatnie odcinki drugiego sezonu Ookiku Furikabutte <3
NISHIUUURAAAAAAAAAAAAAAA <333
Ludzie, jak ja kocham tę serię. Ona jest po prostu taka przesympatyczna i ciepła, taka urocza, pełna optymizmu i energii <3 Kocham chłopaków z Nishiury!
Przez dłuższy moment ostatniego odcinka miałam wielkiego banana na twarzy~ I łaa, jaka jestem dumna z Mihashiego! (Chociaż pewnie też by mnie wnerwiał takim kręceniem się XD) A Shun jest przeuroczy. :)
Kurczę, czemu to miało tylko 13 odcinków ;; I czemu mangę tak wolno tłumaczą.


Co poza tym. Wczoraj siostra nam narobiła smaku, więc dzisiaj z rodzicami zboczyliśmy z naszej zwyczajowej trasy spacerowej i wstąpiliśmy do McDonald'sa na lody McFlurry (po tym, jak się dopiero co zarzekałam, że nigdy tam już z własnej woli nie pójdę XD). No ale lody to chyba jedyna rzecz, jaką tam mają dobrą. W każdym razie pożarliśmy sobie lody i poćwiczyliśmy nasze zmysły przetrwania, bo ten Mac jest przy drodze i jakoś nikt nie pomyślał, że przydałby się jakiś chodnik, którym można by dojść do jego wejścia i trzeba się przemykać między samochodami po parkingu.
(W ogóle nałożyłam dzisiaj japonki, których ostatnio nie nakładałam i znów mam przez nie odcisk. W tym samy miejscu, co wcześniej. Myślałam, że to niemożliwe, żeby tak się stało, że to miejsce powinno być już odporne, ale jednak. Nie zagoiło mi się 100-procentowo, więc tym razem zrobił mi się bąbel na kolejnej warstwie skóry.)
Swoją drogą, jak byłam mała, to miałam niezłego fioła na punkcie McDonald's i zawsze, gdy z rodziną przejeżdżaliśmy przez Lublin, domagałam się wstąpienia tam (co czyniliśmy raczej rzadko). A jak z rok temu czy coś otworzyli u nas szumnie zapowiadany i z dawna obiecany McDonald's tak do dzisiaj ani razu w nim nie byłam. Za to na początku chyba całemu miastu coś na łeb padło, bo podobno w dzień otwarcia ciągnęła się tam regularna procesja i lokal był oblegany jeszcze przez długi czas. Cytując Niemena - dziwny jest teeEEEeen świat.


Skończyłam też dzisiaj Dobry omen. Książkę czytało mi się w sumie bez zgrzytów, z zaciekawieniem i przyjemnością, ale muszę przyznać, że nie rozumiem jej fenomenu. Ot, przyjemna, dość wciągająca lektura, ale chyba nie pojmuję szału na jej punkcie. Tak samo nie kusiło mnie parowanie Crowleya i Aziraphaela.


Poza tym mam ostatnio ADHD. Tzn. w sumie zawsze, jak wreszcie wstawałam od komputera czy dawniej książki odczuwałam nadmiar energii, ale teraz, gdy te wolne dni się tak ciągną (nie że mi to przeszkadza~), chyba trochę to narasta. I nie bardzo gdzie mam tę energię spożytkować.
Nawet nachodzą mnie myśli o bieganiu, ale generalnie ja i bieganie długodystansowe się nawzajem wykluczamy, gdyż po każdym dłuższym biegu od razu znów muszę jechać na lekach przeciwalergicznych. Chciałabym jednak robić coś poza codziennymi spacerami, uprawiać jakiś sport, ale nie bardzo widzę ku temu sposobność.


Dance Clazziquai to taka śliczna, nastrojowa piosenka.

Dobra, chyba czas się myć i spać. (I znów zmieniłam kilka ikonek XD)

EDIT
Czy ktoś wie, skąd da się ściągnąć Glee? Chciałam sobie nastawić kilka odcinków, żeby mi się ściągnęły na jutro, gdy będę się myła, ale za nic nie mogę znaleźć działających linków.
sessho: ([嵐] 1)
Przed chwileczką skończyłam oglądać film Honey and Clover (właśnie się skończyły napisy), więc kilka wrażeń na szybko.


> Jednak nie powinno się próbować zamknąć tej serii w dwugodzinnym filmie.

> Postaci jakoś nie miały tego uroku, co w m&a. Były takie zwykłe i bezbarwne.

> Morita był tu kompletnie antypatyczny, fuj. Już sto razy bardziej wolę wersję z mangi i anime. Tamten przynajmniej naprawdę miał pozytywne cechy, a tu był to paskudny zarozumialec. Za to aktor ma świetne obojczyki.

> Profesor Hanamoto był kompletnie inny.

> Aoi Yuu jest śliczna i przeurocza.

> Sho... hm... no jak to Sho. Nie było źle, nie było dobrze. No i ta fryzura i ciuchy na Takemoto, lol.

> Yamada była dość irytująca. A przecież jednak lubiłam ją w m&a.

> Mayama - znacznie bardziej zaakcentowano jego stalkerstwo. Jak reszta stracił ten swoisty urok, który posiadał jego pierwowzór.

> Ładne piosenki.

> Sztuka najwyraźniej nie jest dla mnie. XD Obrazy Hagu były kompletnie niefascynujące. Za to te figurki Mority rzeczywiście urocze.

> Ogólnie - da się obejrzeć, ale było trochę nudnawo.

I jeszcze co do mangi - już nad tym się ekscytowałam gdzie indziej, ale tutaj też to muszę uwiecznić.
Takemoto miał ustawione A.Ra.Shi jako dzwonek w komórce, gdyby dzwonił do niego Mayama. :D


I zapomniałam się pochwalić wcześniej - zupełnie zapomniałam wczoraj o powieszeniu prania~ Dopiero dzisiaj sms od mamy mi o tym przypomniał. A skoro mowa o mamie - rodzice już wrócili.
Zaraz się kimnę na trochę, bo poranny czyn siostry zbiera swoje plony, a potem będziemy oglądać z mamą 7-my odcinek Kaibutsu-kuna.

O, i w najnowszym odcinku Arashi ni Shiyagare Sho wspiął się na nowe wyżyny failu. XD
sessho: (w8 :))
Day 29 – A song from your childhood
It's the good advice that you just didn't take )

Pada i jest brzydko, a mi do tego zimno. Jak nie gorąco, to od razu zimno - wciąż z jednej przesady w drugą. XD

Dobejrzałam do końca Tensei Kunpu pierwszy i drugi akt. Wciąż mi się strasznie podobało <3 Było cudowne jak za pierwszym razem. Znów mnie w niektórych momentach dreszcze przechodziły. (Choć możliwe, że to w połowie "zasługa" zimna XD)

I coraz bardziej nabieram ochoty na Durararę. Pewnie się niedługo za to zabiorę.
Tak samo naszło mnie na xxholica i pomyślałam, że mogę najpierw dokończyć Tsubasa Rservoir Chronicle (i już ostatecznie stracić wiarę w CLAMP), a potem nadgonić Holiczka.

A wczoraj mamie podpadł Sho i teraz ma coś do każdego członka Arashi. XD Nie spodobało się jej to, jak traktował Achan z Perfume, gdy grupa ta przyszła do VS Arashi. A ja nie mam mu tego za złe, bo to chyba najgłupsza dziewczyna w japońskim showbiznesie, jaką miałam okazję zobaczyć. Jej głupota po prostu powalała na kolana. Uśmiałam się niesamowicie.
W każdym razie coś się Arashi nie cieszą popularnością u mojej mamy. XD

A ja z kolei czytam sobie różne wpisy i tłumaczenia [livejournal.com profile] aatash i dzięki jej picspamom zauważam wiele smaczków, które pominęłam przy oglądaniu. I tak np. jeden z moich ulubionych epków Arashi no Shukudai-kun, czyli 95-ty (special prawie jak na żywo) okazał się jeszcze bardziej genialny niż wcześniej, a sama oglądałam go już przecież kilka razy. Tak samo np. dokkiri na Arashi w Gakkou e Ikkou MAX (np. jak to Nino się ujawnił Sho i Aibie, a wzrok Aiby od razu powędrował do trzymanego przez siebie bento XD).
sessho: (Other 3)
Day 28 – A song that makes you feel guilty Jeszcze raz?
Hmmmm. Powiedzmy, że ta.
The damage is done )

Z cyklu smutne, lecz prawdziwe - jak troszkę schudłam, to stanik mi odstaje. Wczoraj dokonałam tego smutnego spostrzeżenia. XD

A poza tym nie mam dzisiaj nic interesującego do powiedzenia! Nie że to, co zazwyczaj piszę, jest takie fascynujące. XD

O, jakoś ostatnio jestem wiecznie zmęczona. Może to przez ten fakt, że chodzę spać koło 2-3-ciej w nocy, ale z drugiej strony wstaję o 10-11-stej. 7-9 godzin to nie jest chyba tak mało. A oczy mi się dzisiaj zamykają, mimo że dopiero wpół do 19-stej.

Poza tym chyba w piątek wysłałam aplikację na Ecchi i jutro planuję wpłacić za rezerwację. To samo tyczy się UAM-u i UW. I tu mam pytanie.

Czy można na UW wpłacać kilka razy? W sensie, że teraz wybrałam 3 kierunki i za nie zapłacę, a potem jeszcze wybrałabym coś innego. Czy też te konta są tylko jednorazowe?


I mam dwie nowe ikonki. Wywaliłam chwilowo swojego cudownego Ohno, ale to naprawdę na chwilę, bo wiem, że niedługo wróci, jak ta nowa mi się znudzi. XD I mam nowego ślicznego młodego Aibę na [livejournal.com profile] je_sessho.

I cały czas za mną chodzi AAA07. Będę musiała to w końcu jeszcze raz obejrzeć. I może nawet AAA08 też, choć akurat ten koncert był wg mnie trochę nudnawy. Albo też obejrzę pierwszy nagrany koncert Araszów i pośmieję się z ich niedorobionych, ale uroczych na swój szczylowaty sposób wysiłków i strojów zaprawdę godnych starych dobrych Johnnys.
sessho: ([嵐] 1)
Day 26 – A song that you can play on an instrument
Erm. Kiedyś umiałam zagrać na flecie trzy pierwsze nuty Lulajże, Jezuniu? Nie umiem grać na żadnym instrumencie. XD (Mój brat umie i to powinno wystarczyć za nas dwoje XD)

Wstawiam też od razu następny dzień, czyli Day 27 – A song that you wish you could play. Nie umiem grać, więc nie mam też i ambicji, żeby jakikolwiek utwór zagrać.

Trochę bardziej odpicowałam sobie LJa i mam nowego headera~ Poszukam też innych~
[livejournal.com profile] thier_sess


Wczoraj czekałam sobie grzecznie na początek audycji Jenny, gdy brat zdecydował, że powinnam iść z nim i z tatą na spacer.
Spacerowo~ )

A dzisiaj wybrałam się z tatą na miasto, bo on akurat musiał wstąpić po coś do pracy i mama uznała, że mogę się z nim zabrać i zareklamować tę sukienkę.
Miastowo )

I tak po raz kolejny byłam w centrum w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Mam dosyć co najmniej na kolejne dwa miesiące. XD
sessho: (Other 2)
Wczoraj byłam na spacerze wokół Zalewu z rodzicami (tyle że szybko się poddaliśmy, bo wiatr chciał nam urwać głowy). Wracając do domu zauważyłam piękną tęczę <3 Na szczęście mama miała komórkę, więc zrobiłam kilka zdjęć.



Niestety widać jakieś śmieci i roboty, ale jak już wreszcie wyszliśmy z tych pól/z tego osiedla, to tęcza już znikła. Ale to i tak był piękny widok <3


I meme na dzisiaj.

Day 07 – A song that you reminds you of a certain event

The wind - if you try to touch it with your fingertips, it only slips away )

Tak mnie przed chwilą wzięło - moja mama ma taką sporą młodszą znajomą, która często chce się z nią spotykać, często dzwoni i generalnie mnie irytuje. I tak mnie przed chwilą oświeciło, że ona jest takim Chinenem do Ohno mamy. Pfff. XD
sessho: ([嵐] 1)
Niezawodny znak, że za późno położyło się spać - gdy kładziesz się, a za oknem zaczynają śpiewać ptaki.
(Nudzi im się, czy co? Tak wcześnie się budzą XD)

Strasznie jestem dzisiaj zmęczona, a wstałam ze 3 godziny temu. Aż miałam okropnie przekrwione prawe oko, a to mi się naprawdę rzadko zdarza. Muszę się dzisiaj wreszcie wyspać.


Day 05 – A song that reminds you of someone

Właściwie to piosenki rzadko kiedy kojarzą mi się z konkretną osobą lub miejscem - już prędzej z daną czynnością, np. czytaniem konkretnej pozycji.

No ale niech będzie.

Daj mi lampę )
sessho: (Other 2)
Tak się tylko muszę pochwalić~ Napisałam całego swojego masterposta od nowa~ Teraz jest znacznie bardziej estetyczny i czytelny :D
I tym razem zajęło mi to tylko 2-3 godziny. Chyba.

W każdym razie:

TADAM~


A jutro gegra. Omiotłam wzrokiem jeden swój zeszyt, później omiotę drugi. (Bo czytaniem to tego nie nazwę)

I skończyłam pisać prezentację~ A raczej skończyłabym, gdybym miała końcówkę, ale i tak wszystko co najważniejsze już jest. Teraz tylko to opanować.


A tak w ogóle to uzależniłyśmy się z mamą od przebrzydłego fałszu Matchy'ego w jego piosence z początku lat 80 (Gin gira gin no sagirenaku sarigenaku). To jest tak ZŁE, że aż dobre XD


I mam też śliczną nową ikonkę z Oofuri. Kanou <3 Odę w sumie też lubię~
sessho: (Default)
It'll be random. As always. XD

I wonder where my good grades from math went. I've never had any bigger problem with math (except linear function - I always get 3 from it and repeat exam and get 5 XD), but recently first I botched one test and got 2. Usually when I don't understand something I just have to read one or two chapters from textbook before a test and it's sufficient, but this time it was unexpected and I didn't understand it yet. Nearly all people from my class did really badly, so we somehow managed to beg our teacher and we could write it once more. I got 5, but several days ago there was next test and I just now that I screwed up, because I couldn't do 2 exercises and whole test consisted from 5 ex. The best thing - when I finally left the classroom, I got enlightened as to how one from them was supposed to be done. And before I had been pretty sure that I understand everything and know how to do everything, but when it came to the test, I simply didn't understand some questions. I really don't care about physics (which I screwed up as well) or biology, but I don't want to be bad from math when I always had very good grades from it.

And I suspect that it can have something to do with the fact that I spend so much time using a computer. I don't even have time to read anything and it's infuriating, because I love reading, but when I finally end my daily computer session, it's already quite late end I just do my homework and go to sleep. I promised myself that I would end it earlier and use some of this time on reading, but we'll see if it's gonna work.

I hadn't mentioned it here, but my class was selected to do an artistic part of ceremony for The National Education Day. I and 3 other girls wrote a script (we used other school's old idea). It was an awards gala, or rather a parody of such - with a main motive being the one from The Bold and the Beautiful (Moda na Sukces, anyone?), e.g. Tatu's Nas nie dogoniat as a background music for a Punctual Teacher, or e.g. Edyta Dolniak and Kasia Głośniopek being stars that presented the teachers with awards. (And Ridge 'Ricz' Forester - played by our stupid conceited metro sexual classmate being the main star) It went pretty well and many teachers congratulated us and said that they really liked it. I hadn't been exactly delighted that we were the ones that had to do it (no one had been), so I'm happy that it turned out to be successful. Ah, what reminds me - the gala's name was 'Teacher for Success'. As kitschy as our beloved school with its conceited people and principal itself <3
And I got a 6 for writing it, which is good as well. ;)

I can has a doujinshi~ &stuff )

On October 28th I'm going to Warsaw on class trip. We're going to see Phantom of the Opera in Roma <333 And to visit some television studio (or something) and Seym and Senate (yay, really). And we're going to have some free time in Złote Tarasy. I'm going to buy the next part of A Song of Ice and Fire <3 - I swear it's slowly becoming some kind of rite of mine XD If any of you wanted (and could) meet with me, it'd be great <3
The only thing that annoys me about this trip is its cost. 90 PLN for one day to Warsaw, when other class went to Wilno for 3 (or 4) days and they paid only 230 PLN. I fail to see how it makes sense.


Also, I came to love Negahyst <333 If anyone has her arts, doujinshi or knows her site, please share *__*


I wonder... Why is it that nearly all fanfics - written mostly by girls - bash girls? I understand that they're usually written from teenage boys' POV, but it doesn't justify the fact that most girls in fanfics are stupid, vain sweet idiots or something like that. Why do we - being girls - treat girls as objects? I know that in slash ff the main point is to focus on male/male relationship and I'm a big fan of (good) fanfics, but do we really have to dismiss representatives of our own gender as brainless twerps? It's just bugging me.
sessho: (4)
First of all, I always kind of thought that I don't have people randomly friending me here on LJ. Now that I think about it there were several cases of that, but I always added them back and hust asked them on their LJs why they did it. I don't really feel like doing it anymore, so have a few words on it. I honestly don't mind people adding me - I like making new friends - but I'd like to know why you they do that - do I know them from somewhere? If so, then from where? Or maybe they just stumbled upon some of my entry/fic and found it interesting? Or because we have a lot in common?
If it's any of the latter options (or something entirely else) and it's not likely for me to recognize your nickname, comment on some of my entries, say 'hi' or something like that.


That said, let me brag a little share my happiness with you. XD Yesterday my dad finally bought a printer. It's Canon. Unfortunately it's not even remotely pink and it doesn't claim to have some obscure relationship with its master, meaning our computer - which also got 'upgraded'. By 'upgraded' I mean that we finally have XP and not 98 SE.~

Also, I didn't mention it before - only in comments and honestly who reads other comments? (except me, that is XD) - but my mom became an Oriflame consultant and she treats it pretty seriously. What does it basically mean? That nearly all many thins at our home has a little 'Oriflame' sign on it. That I'm a consultant too. (Mostly on paper though - I only take a catologue to school) And that my nails now stink because mom decided that our nails have to get stronger and she painted mine as well. XD If only things would work that way.

I watched Absolute King Rikkai ft. Rokkaku Second Service and I love Rikkai's actors <33 Except Yukimura's, because he resembles Michael Jackson too much. But Baba~, Masa~, Genki~, Ono~ <33 And I think I may be doing real life shipping. Oh no. XD
And Bane and Kentarou <3
I'm not too fond of the 3rd generation Seigaku, but they're not bad. And this Echizen can actually sing. XD (But I want my Shirota and his pig ;_; XD and Suzuki) Also, isit just my impression or has Eiji really no luck with actors playing him? I've seen only two, but they were both rather ugly. XD
And before King I saw Dream Live 3 - oh, so much love. Street clothes Hyoutei. Kazuki in leather pants Koori no EMPEROR. Shirota in his fabulous-completely-un-Tezuka-like outfit. "You can actually smile" "Of course, I can". Non-tennis competition <3 Actors flirting with the audience and with each other. And many, many more.
Now I'm watching 2nd Service backstage.

And I still love D1 and Rikkai <3

Also, today Gundam 00 2 is starting <33 Finally. I can't wait to see it. <3

Oh, and recently I'm watching Ouran with my brother~ I almost forgot just why and how much I loved this series. <3 And Kyouya. And all amazing others.


Less pleasant stuff - tomorrow I'm having a test from physics and day after tomorrow 2-hour long composition from the Enlightenment from Polish. And on Wednesday 2-hour long compostion from English. Why do we always have to have tests on week's first days? As if it wasn't enough that on both Tuesday and Wednesday we have 8 classes. Urgh.

EDIT

I completely forgot to brag about one more thing. ;) XD Yesterday, I finally did some cleaning. Sort of. I'm that kind of person that can't get herself to throw anything away and that always says that "I'll need it" or "It can still be useful" - even if I know that I won't and it can't. XD So yesterday I spent some time on organising papers. Lots of them. Old tests, some prints to school - that I can actually use, some other shit that I just don't want to let go of etc. Now I still have too any needless stuff, but at least neatly and logically orginased, so that I know what I actually have and where I can find it. XD
sessho: (Default)
Some random things~

It's September now and it means school. I kinda miss summer and am not happy with all those tests and exams that teachers had already managed to promise us, but I must say that I am happy to be able to meet with some people on daily basis. ^^ What I'm not pleased with is 2-hour long composition that I'm having tomorrow. And it's short story in English, too. Bleh, I don't mind writing other stuff, but with short stories you either have a good idea or you don't. _^_

Having watched Prince of Tennis - the TV series and two Nationals OAVs - I finally started to watch other shows. I caught up with Antique Bakery (which is much more dramatic than I would thought it to be and I can't exactly say that I like it being like that) and Macross Frontier - finally one of the kinda main characters died and I must say that in much earlier episodes I had suspected that it could be them.

Last two days I was trying to download PoT: Two Samurai (because I want to see Tezuka exterminating dinosaurs in good quality, so I could enjoy it properly ;), but my computer doesn't listen to me and I made at least 4 attempts (each several hours long), but I haven't managed to dl it yet. And today my comp jammed 3 or 4 times - including one time when I deleted several episodes of some anime and one when I wanted to look at different site in opera. (Needless to say I was pissed off).

I'm planning to watch Tenimyus, but given that I'm currently slowly downloading them, the time when I'll actually watch it is still far away. XD


Also, today we - I, my volleyball team mates(whom I, by the way, love very much, no kidding _^_) and our coach - had a brief meeting concerning trainings this school year. Tuesdays, 16.30 - which basically means that I - having my 7 lessons end at 15.20 that day and bus taking more than 20 minutes to get to my house - won't be able to return home 'till around 19 o'clock. I'm going to love my Tuesdays, I'm sure of it.


And I'm reading Sienkiewicz's Potop right now - should've read it this summer, but at first I completely forgot about it and then when I remembered about it (one week before the holiday's end) was too lazy. Honestly, it's not bad and I find it rather interesting and I wish I could read it in peace and that I didn't have a deadline (two weeks). Things being how they are, though, I made a plan to read at least 70 pages a day and I so hate reading and counting pages and I'm sticking to it nicely.

My consolation - it's PoT(op), after all, isn't it? ^^ (Ha, Davide style) gekidasa daze

Oh, I'm also reading lots of PoT fanfics, nowadays. Some with pairings (and not only) that I wouldn't even consider looking at before (e.g. Kite/Tezuka/Atobe and it was brilliant, too) XDD Anyway, here's my short compilation of fanfics that I came to like/love which I'm giving to everyone, whether they wanted or not~ XD. Also, after watching Nationals OAV, I'm rather fond of HiyoshixGakuto, but I haven't searched for any fanwork yet.

And some time ago, I wrote a InuKai fic (and it was kind of inspired by that fic by [livejournal.com profile] twobess), but I gave it [livejournal.com profile] fiendie to beta-read and she seems to be having problems with her computer right now, so I still haven't showed it to anyone (except Med, because she asked for it when she saw my description on gg XD) But I think I'll post it on my LJ tomorrow (or not) and just replace it with correct version, when (if) it will come into existence. XD So, look forward to it - even if there's nothing to look forward to. ;)


On the side note - I wonder if I'm not over-using 'font size' and 'strike' option just a little bit. XDD

Profile

sessho: (Default)
Sessho

June 2012

S M T W T F S
     12
3456789
10111213141516
17181920 212223
24252627282930

Syndicate

RSS Atom

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Jul. 22nd, 2017 02:52 am
Powered by Dreamwidth Studios