sessho: (hand-holding)



The fics are sorted from newest to oldest, by fandoms. Personal favourites have ♥ attached.
Enjoy?


TVXQ
JE: Kanjani8
JE: Arashi
JE: NEWS


Posted on 17-04-2010. Date of post soon to be changed.
Thoroughly edited for easier navigating on 12-05-2010
sessho: (Other)
The Johnny's Fanfiction Concrit Meme
THIS is where you get to tell me about my writing.


Nigdy nie zaszkodzi spróbować, nie?

(No i mam kod na sparkle, yay~!)

A jutro Ecchi! A przynajmniej jutro dla mnie, bo jakoś dzisiaj nie chciało mi się jechać. Pewnie fakt, że pozostawałam w błogiej nieświadomości, że ten konwent ma trwać 3, a nie 2 dni i nastawiłam się na 2 dni, ma z tym coś wspólnego. XD
I chyba też za długo nie byłam na żadnym konie. Odzwyczaiłam się od niewygody. XD
Co nie zmienia faktu, że cieszę się na perspektywę spotkania po raz ponowny części z Was i wreszcie poznania na żywo innych! :D

A po konwencie wyniki! I notka z konwentu.

A na razie (za dużo "a") powinnam iść do sklepu kupić coś na wyjazd, a potem się spakować i wcześnie dzisiaj położyć, jeśli mam jechać pociągiem o 7.47.
sessho: ([嵐] 1)
Nie mam nic ciekawego do powiedzenia poza tym, że zaszczyt bycia moim awaryjnym kierunkiem kopnął iberystykę z hiszpańskim. Zastanawiałam się też nad portugalskim, ale w sumie nie znam żadnego z tych języków, a na hiszpańskim było więcej miejsc, więc wydało mi się to bardziej adekwatne do powodu, dla którego w ogóle zdecydowałam się wydać dodatkowe 80 zetów.
Na toruńską japonistykę też się zapisałam.

12-go wyniki i możliwe że stresowałabym się dzień wcześniej czy coś, ale będę wtedy na Ecchi, więc raczej powinno mnie to ominąć w ferworze zabawy i pogrążania się w bezmózgim fangirliźmie. :D
A skoro o Ecchi mowa - to już w ten weekend, to kto ostatecznie jedzie? :)

Poza tym wreszcie ściągnęłam sobie dwa ostatnie tomy After School Nightmare. Pewnie niedługo czeka mnie ich lektura, na tę chwilę za bardzo bolą mnie oczy (z dokładniej nieznanego powodu).

Zaczęłam też oglądać solowy koncert Ohno, jutro pewnie dokończę. Ten facet jest genialny! I jest debilem. <3 (I czemu, ach, czemu nie wydano wszystkich przedstawień Ohno z serii Puu ;;)
Miałyśmy też z mamą oglądać 12-sty ep Kanjani8 MAP, ale gdzieś mi się zapodział. :| Nie mam pojęcia, jak to się mogło stać, ale wyparował. XD

No i dzisiaj wieczorem (czyli tak na kwadransach pewnie) przyjeżdża do nas wujek G. i najwyraźniej znów będę zmuszona ugościć u siebie brata na noc. Super. XD Jestem przyzwyczajona do spania w poprzek łóżka (albo przynajmniej porządnie rozwalona)! XD


No i ostatnia rzecz. Wczoraj naszła mnie wena, dzisiaj napisał się drabel.

Title: Your joy is my low
Fandom: Arashi
Pairing: Ohno Satoshi/Ninomiya Kazunari
Rating: PG
Words: ~460
A/N: Title taken from IAMX's song from the album Kiss and Swallow. It'd be very fitting for a music meme but the last time when I tried doing it, I completely failed so you get just one music-inspired drabble~ And Ohmiya this time. It's the second time I'm writing this pairing and this time it's from Ohno's POV.
The idea for it came to me when I was laying in bed waiting for sleep to come. Afraid that I won't remember it anymore if I just ignore it, I wrote several sentences meaning to write a drabble the next day. And so here it is - enjoy!

(It’s never been him but Nino, and now Nino’s engaged, and Nino’s going to get married)

Komentarze świetna rzecz! ;)


A wujek właśnie przyjechał~
sessho: (Other 3)
D: Byłam dzisiaj w centrum krwiodawstwa. Gdy przyszliśmy z tatą, lekarki akurat nie było i mieliśmy poczekać pół godziny, ale wypełniłam formularz i poszłam zrobić wstępne badania, czy się nadaję. Pielęgniarka przyjmująca moje zgłoszenie poprosiła o moje wyniki, spojrzała na nie i powiedziała, że nie opłaca mi się czekać, bo i tak mnie nie przyjmą. Mój poziom hemoglobiny wynosił 123 (cokolwiek to oznacza, bo wszędzie piszą w g/dl), a 125 to dolna granica. Babka orzekła, że "do życia wystarczy, ale nie do dzielenia się". Mogę się zgłosić ponownie najwcześniej za miesiąc. Kurde. Jestem rozczarowana.
Po powrocie zapytałam się mamy, jaki ona miała wynik - 149.
Kuuuurdeeee. Nawet, jak się zgłoszę za miesiąc, to jaką mam gwarancję, że wtedy będzie lepiej? Początki anemii mam czy co? Chyba będę musiała jednak wybrać się na płatne badania krwi i dowiedzieć się czegoś więcej. I też po prostu w ten sposób poznać grupę, a z oddawaniem próbować co jakiś czas.


Na szczęście na fliście czekała mnie kolejna porcja [livejournal.com profile] arashiroadtrip i to do tego z cudownym Sakumoto autorstwa [livejournal.com profile] still_ciircee, co trochę poprawiło mi humor.

Również dobrą rzeczą jest to, że zmieniłam layout.

[livejournal.com profile] thier_sess


Tyle że jego optymizm niekoniecznie pasuje do mojego obecnego nastroju. XD
Po raz kolejny usunęłam też sporą liczbę tagów, ale wciąż mam ich więcej niż potrzebuję. XD


Dzisiejsza porcja meme zakłada: Day 23 – A song that you want to play at your wedding
Tańczmy do samego rana )
sessho: ([嵐] 1)
Ojć, zapomniało mi się.

Day 08 – A song you know all the words to

W sumie to nie wiem, czy jest taka piosenka, bo nigdy się nad tym nie zastanawiam.

No ale ta chyba się liczy.
W bezsenne noce zawsze otwieram stary album )

Dzisiaj wieczorem zaoglądałyśmy się z mamą w Kisarazu Cat's Eye. Głuuuupie to. XD Ale fajnie się ogląda :) Drużyna jest ekstra <3 Tylko ta nauczycielka mnie wkurza.


A brat wczoraj przyjechał do domu busem, bo dostał telefon od kolegi, który wyjechał wcześniej, że pociąg jest zablokowany, bo ktoś popełnił samobójstwo. Potem się okazało, że komuś się spieszyło i najwyraźniej uznał, że zdąży przebiec przed pociągiem. Jak to łatwo stracić życie i to w taki idiotyczny sposób.


No i wczoraj i dzisiaj (właściwie to przedwczoraj i wczoraj) napisałam fanfika.~

Title: Moving
Fandom: Arashi
Characters/pairings: Sakurai Sho, Ohno Satoshi/ShoxOhno
Rating: PG
Words: ~1560
A/N: I probably should start taking showers earlier because that's when I get ideas for fics. XD This is inspired by [livejournal.com profile] aatash's post with a proof that Ohno and Sho are living on their own now. I've wanted to write Sho/Ohno, so I'm really happy that I finally did it~

(When Ohno tells them that he’s moved out, Sho knows it’s his turn now)

Komentarze mile widziane :)
sessho: (w8 :))
Wczoraj naszła mnie wena i tak oto po raz kolejny napisałam coś, czego nigdy bym się od siebie nie spodziewała.

Title: Blurred
Fandom: Kanjani8
Characters/pairings: Shibutani Subaru, Yasuda Shota/ implied Subaru/Yasu
Rating: G
Words: 387
A/N: So there I was yesterday for some reason thinking about what I could write for Tsu's birthday (which's not even close XD). I thought 'Hm, probably Jun/Aiba... Ah, she likes Yasuba too. But Yasuba is...' and that's when it came. XD So, consider this an early birthday gift? Kidding. But I do hope you'll like it~

(He hasn't come that far by obeying rules)

Wszelakie komentarze bardziej niż mile widziane?

Dzisiaj się wyspałam~ Wprawdzie i tak poszłam spać później niż miałam zamiar, bo o 2-iej, ale spałam smacznie do 11-stej i wreszcie czuję się jak człowiek. No i mogłabym położyć się spać już o 1-szej, ale właśnie wtedy napadła mnie wena, więc uznałam, że już trudno, jedna godzina wte czy wewte nie ma znaczenia.


No i dawka meme na dzisiaj.
Day 06 – A song that reminds you of somewhere

It's personal )
sessho: (Other 2)
Tak się tylko muszę pochwalić~ Napisałam całego swojego masterposta od nowa~ Teraz jest znacznie bardziej estetyczny i czytelny :D
I tym razem zajęło mi to tylko 2-3 godziny. Chyba.

W każdym razie:

TADAM~


A jutro gegra. Omiotłam wzrokiem jeden swój zeszyt, później omiotę drugi. (Bo czytaniem to tego nie nazwę)

I skończyłam pisać prezentację~ A raczej skończyłabym, gdybym miała końcówkę, ale i tak wszystko co najważniejsze już jest. Teraz tylko to opanować.


A tak w ogóle to uzależniłyśmy się z mamą od przebrzydłego fałszu Matchy'ego w jego piosence z początku lat 80 (Gin gira gin no sagirenaku sarigenaku). To jest tak ZŁE, że aż dobre XD


I mam też śliczną nową ikonkę z Oofuri. Kanou <3 Odę w sumie też lubię~
sessho: (Reinhard&Siegfried <3)
Po pierwsze:

Title: Pieces
Rating: none
Characters: Matsumoto Jun (MatsuJun - centric), mentions of other members of Arashi.
A/N: I wanted to write something for quite a long time but I just couldn't find the inspiration. It finally came yesterday evening and I sat writing it until 2 AM. Stupid inspiration.
Also, I don't what it is with me and Matsujun - why him? XD

(He was already past the stage when he accepted ‘adorable’ with a somehow embarrassed smile and he wasn’t adorable anymore anyway.)


Po drugie - przydałyby mi się jakieś prompty. Mam ochotę napisać coś, ale nigdy nie wiem, od czego zacząć. Oczywiście, nie obiecuję, że coś z tego wyjdzie, bo proces mojego tworzenia jest wredny i kapryśny, ale spróbuję.


Dzisiaj byłam w szkole odddać książki do biblioteki i zdać wychowawczyni kartę obiegową (taki świstek zaświadczający, że szkoła wyssała ze mnie to, co miała wyssać i że nic jej nie wiszę). Przy okazji dowiedziałam się, że nikt z mojej klasy nie przyszedł na lekcje. Podobno aż dyrekcja się nami zainteresowała, a pani przykazała mi powiadomić klasę, że w piątek i poniedziałek mają przyjść do szkoły. Powiadomić powiadomię, ale wątpię, czy ktoś się pokwapi do szkoły. Ja nie zamierzam. Zwłaszcza że pani K. od polskiego podobno poszła na zwolnienie, matematykę mogę porobić w domu, a geografia, na której nauczycielka pokazuje nam Ekspedycję Stulecia i stare klasówki, nie jest mi potrzebna. Już wolę zostać, pouczyć się w domu. (Co codziennie, począwszy od *gasp* tego kwietnia, staram się robić. Niedługo skończę geografię i zacznę powtarzać polski. Przydałoby się też wreszcie napisać prezentację. Jak ja nie chcę tej matury. Brr.)
I tak niektóre szkoły mają już jutro zakończenie roku szkolnego, a nasza sobie umyśliła, że jakże inteligentnie byłoby nas wymęczyć do samej matury.

W każdym razie, do szkoły pojechałam autobusem o 11, jakieś 25 po byłam w szkole i załatwiwszy swoje sprawy w 10 minut, wychodziłam z budynku, zastanawiając się, czy iść na przystanek koło szkoły czy też w centrum. Wtedy zauważyłam autobus nadjeżdżający na przystanek i, oczywiście, rzuciłam się w dziki sprint. Gdy przebiegałam przed zaparkowanymi samochodami prawie co nie potrącił mnie jeden z nich (a kierowcę pewnie prawie przyprawiłam o zawał), ale zdążyłam. Za to na moim osiedlu, akurat jak wysiadałam z autobusu, zaczął się grad (który ustał, gdy weszłam do klatki XD). Na szczęście widząc, jak pięknie jest za oknem, wzięłam ze sobą parasolkę.
W ogóle, ta dzisiejsza pogoda jest strasznie niestabilna. Strach wystawić nos za drzwi.


Co poza tym... przeczytałam Mistrza i Małgorzatę. To chyba moja ulubiona lektura, świetnie się ją czytało. Gorzej tylko z interpretacją, którą będę musiała skądś wytrzasnąć. xD Niemniej jednak książka cudowna i wciągająca.

Wciąż zapamiętale fangirluję Arashi (nie zapominając jednocześnie o Kanjani), ale to już materiał na inną notkę do innego LJ-a. (Mam nadzieję, że do niej dojdzie XD)

Dałabym głowę, że jak od kilku dni myślałam o napisaniu tej notki, chciałam powiedzieć znacznie więcej, ale wszystko mi jakoś wywiało z głowy.
sessho: (4)
Also, I finally got around to posting three older fics - one from Shin Angyo Onshi and two from Air Gear. Enjoy and any comments and criticism are more than welcome. As always :)


Title: The line Any better ideas?
Dedicated for: [livejournal.com profile] czerwone_wino - because you were the one that got me interested in this series and in this pairing
Rating: PG-13, I guess
Fandom: Shin Angyo Onshi
Pairings/characters: Munsu/Won Sul
Spoilers: nothing essential for the plot
Summary: Because he’s not a woman, you say. Because a woman – you can hold.
A/N: So this little piece was written quite a lot of time ago and when I finally got to transfering my fanfiction folder to my notebook, I was a bit afraid to read this fic again. I was surprised to learn that I still liked it, so enjoy.

(You won't let him.)


Title: [none]
Fandom: Air Gear
Pairing: Sora/Kilik if you really squint, Kilik-centric
Rating: G
Warnings: angst, unbetaed, pseudo psychological

(He glances at his reflection in the window of some shop he passes by and what he sees isn’t his face.)


Title: Run
Fandom: Air Gear
Parings: Nada, zero, nothing, Kazu-centric
Rating: G
Warnings: A bit of angst?
A/N: Not betaed, and with a title like that it could be only about Kazu. Inspired by the song "Uciekali" from "Metro" musical XD

(Too polite, too delicate, too small, too quiet – a child with his parents never here)
sessho: (nefadol_as_14(katan?))
Swego rodzaju powrót do pewnego fandomu )

Na razie nie wpadłam na żaden pomysł na fika dla Tsu, ale myślę, że i na to przyjdzie czas.
sessho: (Vino&Chane <3)
Air Gear fanfiction post~ Going to post it on AG comm, wish me luck ;)


Title: After
Author: Sessho
Rating: G?
Pairing: Sora/Kilik if you squint (I do)
Warnings: Angst
Words: ~400
A/N: betaed by [livejournal.com profile] fiendie - thanks; dedicated to [livejournal.com profile] ms_rebellious <3


What after? )

Title: Foolish
Author: Sessho
Rating: G?
Pairing: Sora/Kilik if you squint (I do)
Warnings: More angst
Words: ~600
A/N: betaed by [livejournal.com profile] fiendie - thanks; dedicated to [livejournal.com profile] ms_rebellious <3 Your fault that I love Kilik ;)


Once they had been more than that )

Comments are love ^^
sessho: (happy)
Tsu-chan, once more I would like to wish you happy birthday <33 You're a truly wonderful person and I wish that your life will always mirror it <33 I wrote a fic for you, I hope you'll like it ^^

A little gift for you <33 )

[Fic] No

Oct. 2nd, 2008 07:40 pm
sessho: (Default)
So this Monday I had a test from biology and I swore to myself that I'd study hard etc. I did some studying the day before and wanted to do some more at school, during breaks and some classes. As it turned out, when I got up that day an idea for a fic made its way to my head and it didn't want to let go, so I spent my breaks and some classes, too writing this little fic instead. XD Then I remembered - not without help - that it was Shishido's birthday and it so happened that my fic was about him. XD


Title: No
Author: Sessho
Rating: G or something like that
Parings: Silver Pair, sort of
Warnings: unbetaed - not anymore, thanks [livejournal.com profile] fiendie <3
Also, don't hit, don't bite, it's not my fault XD
A\N: When I already knew that I was going to write a fic, I decided that I could try to do something different than usually - play a little with style, wording. I also put in some dialogue. So this fanfic can be considered a little experiment on my part.
Also, thanks [livejournal.com profile] tsunami_pl for your kind words and suggestions <3

Escape is too easy. You don't )

Feedback more than appreciated. ^^ If you notice some error, please tell about it, so I can fix it.
sessho: (Default)
Title: Of marriages and confessions
Author: Sessho
Thanks for: [livejournal.com profile] fiendie for beta-reading <3
Rating: G or something like that
Characters/pairings: Inui/Kaidou
Words: ~510
A\N: This little piece of writing was sort of inspired by [livejournal.com profile] twobees 's fic - Hazue's Notebook, which means that the main idea - of confession - is not entirely mine. Also, I don't know whether it's IC or not. XD


It's like saying that he's getting married )


Read and comment, please <3




***
Also, it'd be really nice if someone told me how to make my entries look like this (Read this fic by the way, it's great~). Is it possible to make it just plain text, without layout showing etc. when you have free acount?
sessho: (Default)
Some random things~

It's September now and it means school. I kinda miss summer and am not happy with all those tests and exams that teachers had already managed to promise us, but I must say that I am happy to be able to meet with some people on daily basis. ^^ What I'm not pleased with is 2-hour long composition that I'm having tomorrow. And it's short story in English, too. Bleh, I don't mind writing other stuff, but with short stories you either have a good idea or you don't. _^_

Having watched Prince of Tennis - the TV series and two Nationals OAVs - I finally started to watch other shows. I caught up with Antique Bakery (which is much more dramatic than I would thought it to be and I can't exactly say that I like it being like that) and Macross Frontier - finally one of the kinda main characters died and I must say that in much earlier episodes I had suspected that it could be them.

Last two days I was trying to download PoT: Two Samurai (because I want to see Tezuka exterminating dinosaurs in good quality, so I could enjoy it properly ;), but my computer doesn't listen to me and I made at least 4 attempts (each several hours long), but I haven't managed to dl it yet. And today my comp jammed 3 or 4 times - including one time when I deleted several episodes of some anime and one when I wanted to look at different site in opera. (Needless to say I was pissed off).

I'm planning to watch Tenimyus, but given that I'm currently slowly downloading them, the time when I'll actually watch it is still far away. XD


Also, today we - I, my volleyball team mates(whom I, by the way, love very much, no kidding _^_) and our coach - had a brief meeting concerning trainings this school year. Tuesdays, 16.30 - which basically means that I - having my 7 lessons end at 15.20 that day and bus taking more than 20 minutes to get to my house - won't be able to return home 'till around 19 o'clock. I'm going to love my Tuesdays, I'm sure of it.


And I'm reading Sienkiewicz's Potop right now - should've read it this summer, but at first I completely forgot about it and then when I remembered about it (one week before the holiday's end) was too lazy. Honestly, it's not bad and I find it rather interesting and I wish I could read it in peace and that I didn't have a deadline (two weeks). Things being how they are, though, I made a plan to read at least 70 pages a day and I so hate reading and counting pages and I'm sticking to it nicely.

My consolation - it's PoT(op), after all, isn't it? ^^ (Ha, Davide style) gekidasa daze

Oh, I'm also reading lots of PoT fanfics, nowadays. Some with pairings (and not only) that I wouldn't even consider looking at before (e.g. Kite/Tezuka/Atobe and it was brilliant, too) XDD Anyway, here's my short compilation of fanfics that I came to like/love which I'm giving to everyone, whether they wanted or not~ XD. Also, after watching Nationals OAV, I'm rather fond of HiyoshixGakuto, but I haven't searched for any fanwork yet.

And some time ago, I wrote a InuKai fic (and it was kind of inspired by that fic by [livejournal.com profile] twobess), but I gave it [livejournal.com profile] fiendie to beta-read and she seems to be having problems with her computer right now, so I still haven't showed it to anyone (except Med, because she asked for it when she saw my description on gg XD) But I think I'll post it on my LJ tomorrow (or not) and just replace it with correct version, when (if) it will come into existence. XD So, look forward to it - even if there's nothing to look forward to. ;)


On the side note - I wonder if I'm not over-using 'font size' and 'strike' option just a little bit. XDD
sessho: (Other 3)
Hahaha, budzę się dziś rano i dowiaduję, że nie ma neta~ I że nie wiadomo czemu tak jest. A oczywiście, wczoraj zaczęłam czytać fanfika, który mnie wciągnął. (Na szczęście - kierując się może jakimś instynktem XD - zapisałam pierwsze 4 rozdziaływ w Wordzie :) Dzięki tej niedyspozycji obejrzałam kilka odcinków Legend of the Galactic Heroes i pierwszy ep Terra e.... Kurczę, nie mogę uwierzyć, że do końca LoGH zostało mi już tylko 6 odcinków. To pierwsza seria, którą lubię i przy której mam straszne opory przed oglądaniem ostatnich epów. z reguły, jak coś mi sie podoba, przyjmuję postawę pt."Dajce mi WIĘCEJ. I jak najszybciej", a tu mam zgoła odwrotne odczucia - owszem, chcę zobaczyć, co się dzieje dalej, ale też nie chcę kończyć tej serii. (A przecież moi ukochani bohaterowie i tak już wszyscy poginęli XD).

Dopiero, jak tata wrócił z pracy, to przywrócił neta, ale nie przy głównym komputerze (w którym najwyraźniej powaliło się coś na dobre), a tylko przy laptopie. Jeśli już muszę siedzieć przy laptopie, wolałabym użyć laptopa brata, ale on musiał oczywiście opatrzyć go hasłem. No i nie wiadomo, czy u niego net by działał. No dobra, przed chwilą inteligentnie sprawdziłam, czy aby nie odpisał mi na pytanie o hasło i wygląda na to, że jednak net u niego nie działa. Szkoda, tam laptop jest wygodniej umiejscowiony i nie jest potrzebny żaden kabel, żeby Internet funkcjonował. XD
W każdym razie oznacza to, że mogę sobie pooglądać PoTa na veoh. I poczytać tego fanfika. Tak, to Jealousy, czyli fik o Silver Pair i to że zaczynam kochać tę uroczą parę, to wszystko wina Darky i cuownych fików Aki! XD Ja ich ledwo, co pamiętam z mangi! A w anime jeszcze do nich nie doszłam, w każdym razie nie do


Dziś byłam też u fryzjera. Wczoraj się zapisałam i zaznaczyłam, że chcę, żeby obcinała mnie Kasia. Dziś przychodzę, a tu okazuje się, że moimi włosami zajmie się zupełnie inna kobitka - ta, która wczoraj mnie zapisywała i która wyraźnie słyszała moją prośbę. XD" W każdy razie, pomyśłam, że raz kozie śmierć. Zwłaszcza że i tak chciałam się obciąć inaczej niż zazwyczaj, bo od momentu obcięcia włosów dwa lata temu, utrzymywałam mniej więcej taką samą fryzurę. Teraz mam zupełnie inną, naprawdę krótką i lekko asymetryczną. Ale nieskromnie przyznam, że wygladam ładnie i nie miałam odruchu pt. "ale sie sobie nie podobam _^_", jak mi się to zazwyczaj zdarza po wizycie u fryzjera". Inna sprawa, że bardziej jak ładny chłopak niż dziewczyna. XD Ale co tam - wreszcie mogę robić za bishounena. XDD W każdym razie, dodać do tego mój wzrost i można rzec, że straciłam te szczątki dziewczęczości, które jeszcze miałam. XD I wyglądam dojrzalej. (Mam nadzieję tylko, że nie na tyle, żeby ludzie zaczęli myśleć, że jestem strasza od mojej młodszej siostry - odpowiada mi to, że uważają ją za starszą XD)

Poza tym - w czasie drogi do koleżanki dwa dni temu ostatecznie upewniłam się, że moje miasto jest skrzywione na tle gastronomicznym. Najpierw, gdy jakiś czas temu wracałam z zakupów, powalił mnie okrzyk chłopaka sprzedającego ziemniaki, który, cytuję, głosił:"Ziemniaki - piękne, ładne, smaczne w użytku" - z czego mi i Kanie wyszedł niezły crack XD. A w poniedziałek widziałam już bardziej oficjalny tego dowód w postaci bilboardu, na którym widniała kobitka ubrana w jakiś ludowy strój.
A obok niej napis:"Twarogi z Siedlec - gotowe do kochania".
Hm hm, aha.


Wracając do normalności - wczoraj byłam razem z mamą w odwiedzinach u rodziny, w tym mojej 9-miesięcznej chrześniaczki. Fajne z niej dziecko, nawet nie odczuwałam jakiegoś wstrętu. XD

A w Białowieży było fajnie, widziałam wilki, sarny, jelenie, śliczne małe dziki i różne inne zwierzaki. I żubry, ale tylko z daleka, bo nawet nie chciały podejść i się lepiej zaprezentować. XD A trakcie podróży do krainy żubrów, napisałam fanfika do fandomu LoGH. Przez ponad miesiąc nie miałam w ogóle weny, a fanfika do tego cuodwnego uniwersum chciałam napisać od kiedy zaczęłam oglądać serię. Dzień przed wyjazdem, ok. 1 nad ranem, kiedy bardzo starałam się zasnąć, co by wstać jutro o 6, pomysł nań zaczął się tworzyć w mojej głowie, słowa napływać, a ja tu miałam zasnąć. Próbowałam to zapamiętać i zostawić na następny dzień, ale w końcu wstałam i zapisałam słowa kluczowe. Potem wstawałam jeszcze ze dwa razy i podopisywałam jeszcze trochę zdań. XD
Oczywiście, nikt z moich znajomych (poza Crofe, którą o to proszę;) nie może go przeczytać, bo zawiera DUŻE spoilery z końca pierwszego sezonu, a nikt do niego jeszcze nie doszedł. A community serii jest "lekko" poddechłe.

EDIT
UWAGA~! Osoby ogladające LoGH/planujące to kiedyś zrobić/nieznające serii;) - nie czytać komentarza Crofe, bo tam jest spoiler, przed którym ostrzegałam. XD
sessho: (neafol_trc_06(kuro))
Cóż... wpadłam dzisiaj na pomysł, że wreszcie mogłabym spróbować zmienić wygląd mojego LJ'a i w ogóle, jako że ten w sumie mi się i nie podoba, i się znudził. Otworzyłam te całe ustawienia, opcję "Dostosuj dziennik", pogapiłam się na to wszystko cielęcym wzrokiem i z ciężkim sercem oraz dużą dozą irytacji zrezygnowałam. Dodatkowo jeszcze wkurzyło mnie kilka innych rzeczy, więc siedzę teraz wściekła. _^_

Ostatniego rozdziału Naruto nie chciało mi się czytać, przejrzałam najnowszy i doszłam do wniosku, że tego też nie przeczytam. Jakoś kompletnie tracę tym zainteresowanie. A ta walka tocząca się przez ostatnie rozdziały jest strasznie nudna.

A teraz do meritum postu. ^^ Jakiś czas temu nabazgrałam sobie 2 drabble (a raczej coś pokrewnego) z TRC. Fay w roli głównej, post-Tokyo, angst. Niemniej miło mi będzie, jeśli to przeczytacie, a jeżeli jest denne, to prosiłabym o konstruktywną krytykę (aka bezlitosne zjechanie z jakimś pozytywnym akcentem;).


I wonder if something like ‘us’ ever existed )


And his smile faltered )

Profile

sessho: (Default)
Sessho

June 2012

S M T W T F S
     12
3456789
10111213141516
17181920 212223
24252627282930

Syndicate

RSS Atom

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Jul. 23rd, 2017 12:54 am
Powered by Dreamwidth Studios