sessho: (Other 3)
[personal profile] sessho
So, reposting this from twitlonger (longer indeed XD) and tumblr because here it should be the easiest to find it in the future. Should I want to remind myself what I've used to think in general and on that particular affair.


http://community.livejournal.com/omonatheydidnt/5436417.html

So, I was honestly expecting some different reactions. Maybe as a person that has known (as in been interested in) DBSK only for over a month I see it differently but... I don't believe in AKTF but I've never said that people/fans shouldn't either. But this? All this joy and almost crying that they said that DBSK is only when there are 5 of them? All that joy that they said is regretful?
I really hope they didn't really say this and that's the reason why original articles all got deleted. Of course, I understand that people would prefer to see all of them together in one group (I'd as well, who wouldn't?) but even supposing that they'll get together in the future it's not gonna happen now. It's not gonna happen in a year or two or even in five.

So what's the reason and what's the goal of that statement? What's the use of crying that 'ah, they want to be 5 again, too!'? I think supporting that statement is like supporting the view that Yunho and Changmin should just, idk, be occasional models and even more occasional actors and slowly fade away. Jaejoong, Yoochun and Junsu are pursuing their dreams and that's good - I regret that the 5 has parted ways, but I wish them all the best. So why Yunho and Changmin should be deprived from such a chance? And of course, they ARE going to use the name DBSK if they're staying in SMEnt. and they are.
Implying that they're somehow unworthy or undeserving of that name (and I can't help but see this statement as such an implication) is hurtful and unfair.

So, in my opinion, saying something like

"'Obviously we want them to be successful in their activities, but the name 'Dong Bang Shin Ki' only has meaning when all 5 of us are present. On those grounds, it is somewhat regretful. Our group is named 'JYJ' and we do not have a leader; we feel that our separation is merely the result of our current situation. One day, we will be together again.'"

is not playing nice. Homin have no choice when it comes to the name they're performing under. And if it happens that they actually still want to use "DBSK" (because they're fond of it, because they want to continue DBSK's history, because it brings them money - the reason isn't important as we'll never know the truth anyway), then it's all the better because it'd mean they're not only doing it because SMEnt. orders them to.

Not to mention, that all of this is dividing the fandom even more. There are bound to be people coming to hate (or coming to hate even more) the other side; Homin fans because of the reasons I mentioned and JYJ fans because Homin dares to use the saint name of DBSK and even their beloved idols said it's just not right.

So I really hope that JYJ didn't actually say that. And I just wish that more people would see it my way but it's probably not happening soon.

And here I've found more of those articles: http://www.twitlonger.com/show/7iv2k2

EDIT.
I've re-read it and I see I forgot about one thing while writing it.

In the whole paragraph with all that 'all that joy...' was supposed to be something like this: "And they (the fans) completely disregard or maybe truly don't notice the consequences and implications that this statement holds when it comes to Homin. Like the fact that JYJ said that they still believe in five of them being together in the future overshadows completely their previous words".

Date: 2010-12-19 09:04 pm (UTC)
From: [identity profile] arasz.livejournal.com
Może nie powinnam się wypowiadać, skoro nie za bardzo siedzę w temacie, ale szczerze mówiąc mnie się nie za bardzo podoba to, że teraz tylko dwie osoby używają nazwy DBSK. Jest ich dwóch i nie będą tym samym zespołem, którym byli w piątkę, dlatego myślę, że spokojnie mogliby występować pod inną nazwą - ich fani przecież nadal będą ich słuchali.
Przypomina mi to po prostu sytuację z Guns n'Roses, które tak naprawdę teraz wcale nie jest tym samym zespołem, bo z oryginalnego składu został tam tylko wokalista, który ma prawa do tej nazwy. Za to praktycznie cała reszta zespołu stworzyła Velvet Revolver, i może ten zespół nie był tak popularny jak "stare" G n'R, ale słuchali go właśnie ludzie, którzy lubili tę starą ekipę, a bardzo mały procent z fanów polubił "nowe" G n'R.

...to się rozpisałam prawie na temat XD lol.

Date: 2010-12-19 09:25 pm (UTC)
From: [identity profile] thier-sess.livejournal.com
Gdyby to, jaką nazwę nosi ta dwójka, nie zależało prawdopodobnie całkowicie od ich agencji, to może bym się zgodziła. I gdybym wiedziała, że decyzja o zachowaniu lub zmianie nazwy rzeczywiście zależy od chłopaków i że to oni ją podjęli. Ale SMEnt (ta agencja) jest już taki, że nie odpuści. Jeśli ma prawa do tej nazwy (przynoszącej wielkie pieniądze), to na pewno jej użyje. Również po to, żeby zrobić na złość trójce, która odeszła i pokazać swoją przewagę.
Biorąc to pod uwagę (i to że to nie członkowie mają prawa do nazwy, tylko agencja, ba, nawet prawa, do piosenek przez nich napisanych, wszystkie wg kontraktu stanowią własność agencji), takie oświadczenie, jakie tutaj zacytowałam, uważam za niesprawiedliwe i krzywdzące. Bo jeśli dwójka, która została w agencji, chciałaby nadal tworzyć razem muzykę, to DBSK to dla nich jedyna dostępna droga. Inaczej pewnie by było, gdyby woleli solowe kariery. (Ale też nie wiadomo czy agencja by im na to pozwoliła.)

No i dochodzi też kwestia fanek k-popu, które potrafią być naprawdę straszne. A takie coś może ślicznie posłużyć jako oliwa do ognia. (Słyszałam o naprawdę niemiłych incydentach typu obrzucanie kamieniami domów dwójki, która została w agencji, tak samo ich fanki nieźle dopiekają pozostałej trójce).


A tak z trochę innej beczki - mamy np. takie Sugababes, które zadebiutowało z 3 dziewczynami, z których obecnie w zespole pozostaje tylko jedna, a reszta poodchodziła i została pozastąpiana. XD Więc mamy takie przypadki jak ten, o którym Ty wspominałaś, więc z nazwami i składami też również bywa.

Erm, mam nadzieję, że nie namotałam i jestem zrozumiała. XD

Ale rozumiem, o co Ci chodzi~ Dzięki za podzielenie się opinią~

Date: 2010-12-19 09:43 pm (UTC)
From: [identity profile] arasz.livejournal.com
No tak, przez moje skojarzenia z G n'R zapomniałam zupełnie o takich fajnych rzeczach jak agencje. A zanim zaczęłam pisać odpowiedź, to o tym też myślałam, naprawdę. Ale później się rozpisałam i już wypadło XD
Faktycznie, jest to całkiem inna sytuacja niż ta, o której pisałam - u Gunsów wokalista miał prawa do nazwy, ale za to z piosenkami to już różnie bywało i dlatego np. Slash na swoich solowych koncertach może spokojnie sobie grać chociaż część z nich [to tak kontynuując pisanie nie na temat XD]

Ostatecznie widzę, że mój przykład jednak nie był najlepszy. Jesteś zrozumiała i przyznaję Ci rację:) czasem zapominam o tym, że azjatyckie agencje i zespoły często rządzą się innymi prawami, niż europejskie/amerykańskie. Często, ale nie zawsze, co widać po przykładzie z Sugababes. O tym też nie wiedziałam, bo mnie mainstream skutecznie omija XD;;

Date: 2010-12-20 04:49 am (UTC)
From: [identity profile] dilovesyunjae.livejournal.com
ermmm..this paragraph "
"'Obviously we want them to be successful in their activities, but the name 'Dong Bang Shin Ki' only has meaning when all 5 of us are present. On those grounds, it is somewhat regretful. Our group is named 'JYJ' and we do not have a leader; we feel that our separation is merely the result of our current situation. One day, we will be together again.'"

JYJ said that?? really? gosh...dont know what to day about this.

Date: 2010-12-20 10:50 am (UTC)
From: [identity profile] thier-sess.livejournal.com
Well, the thing is no one knows if they really said this because original sources got all deleted. Personally, I hope they didn't because I think it'd bring all five of them (but Yunho and Changmin especially) more hurt than joy.
People are speculating that if the articles resurface soon, there'll be more probablity that it's the truth but for now we all should take it with a grain of salt.

Date: 2010-12-22 01:55 am (UTC)
From: [identity profile] pikazoom.livejournal.com
It's nice that lately they have been bringing up the other two, but I think it will cause intended problems. Ah, very troubling.

Date: 2010-12-22 01:56 am (UTC)
From: [identity profile] pikazoom.livejournal.com
and I meant unintended. Dx

Profile

sessho: (Default)
Sessho

June 2012

S M T W T F S
     12
3456789
10111213141516
17181920 212223
24252627282930

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Jul. 22nd, 2017 02:51 am
Powered by Dreamwidth Studios