sessho: (s6)
[personal profile] sessho
Od ostatniego wpisu w fandomie nie zdarzyło się wprawdzie wiele, za to to co się wydarzyło, ma dla mnie dość spore znaczenie.

Najistotniejszą dla mnie sprawą jest debiut SuJu w Japonii planowany na następny rok. Nie powiem, często myślałam, jak fajnie byłoby zobaczyć ich w różnych lubianych przeze mnie japońskich programach i, przede wszystkim, móc wreszcie zobaczyć jakiś ich występ, który nie grozi nabawieniem się epilepsją w młodym wieku. I cieszę się z tego, bo to dla nich okazja na zarobienie trochę większych (jak mniemam) sum i jakiś mały podboik Japonii przez jednych z moich ulubieńców bardzo by mnie ucieszył. Ale debiut w Japonii, zakładając, że chcieliby to potraktować poważnie, równa się większej ilości obowiązków. Równa się lekcjom japońskiego i częstym lotom wte i wewte, które uczynią ich już i tak napięte grafiki jeszcze bardziej napiętymi. Równa się stresowi.
Mówiąc prosto, martwię się zwyczajnie o ich zdrowie i stan fizyczny i psychiczny. Większość chłopaków zrobiła się ostatnimi czasy niezwykle zajęta, a to im bynajmniej nie ulży. Zmęczenie i wyczerpanie materiału widać zwłaszcza po Siwonie (nieźle schudł przez to filmowanie Atheny), Donghae (chłopak po prostu niknie w oczach i przykro na to patrzeć i, przysięgam, co nie zajrzę na Sapphire Pearls, to widzę jakieś jego nowe zdjęcia z lotniska), Zhou Mi (to samo co u Siwona, wymiotowanie po treningach tańca itd.) no i moim ulubieńcu, czyli Leeteuku.
Niech ktoś spojrzy na te zdjęcia (szczególnie to) i powie, że ten człowiek nie wygląda strasznie. Już nie wspominając o tym, że też wydaje się stawać wciąż chudszym, bo to przecież normalka.
Do tego on przecież prowadzi/współprowadzi/jest regularem w jakichś 5 programach plus codzienne dj-owanie Sukiry z Hyukiem. Zakładając, że każdy z tych programów filmuje się od kilku do kilkunastu godzin, to ja się ładnie pytam, kiedy on będzie miał czas jeszcze pracować w Japonii? Zajedzie się i potem jeszcze będzie przepraszał, że śmiał. :|

Swoją drogą, zastanawiam się, z jaką piosenką wyruszą na podbój Nihonu. Zakładam, że na oryginalne utwory jeszcze nie ma co liczyć, więc osobiście stawiałabym na Sorry Sorry. Było nie było, to ich największy hit. I w sumie chyba najbardziej chwytliwa ich piosenka. (Marzyłoby mi się Don't Don, ale to raczej nie w tym życiu. ;;) Tyle że boję się, jak to niezręcznie może brzmieć po japońsku (zwłaszcza ich japońsku XD). Koreańskie piosenki z reguły są lepsze, jak pozostają koreańskie.


Jest też kwestia SuJu M. Ponoć Mimi jest nowym liderem. Nie bardzo mi się to podoba. Znowu będzie burza anty, że ośmiela się bezprawnie zająć święte miejsce Genga, że jest za wysoki, ma za długie nogi i jest Chińczykiem. Wprawdzie Mi potrafi się nieźle odciąć anty (jego wpis ze Święta Dziękczynienia, że dziękuję przyjaciołom i również anty, za to że uczynili go silniejszą osobą <3), ale on będzie chciał, żeby jego kochana grupa wypadła jak najlepiej i nie zawaha się poświęcić w tym celu samego siebie. I ten stres, jaki go czeka. :| Naprawdę nie rozumiem po co nowy lider. Przecież i tak wiadomo że Mi jako jedyna osoba mówiąca płynnie zarówno po chińsku jak i (najwyraźniej) koreańsku będzie mówił najwięcej i w pewien sposób prowadził grupę przez gąszcz chińskich programów wszelakich, oficjalne narzucanie na niego tej ciężkiej funkcji nie było potrzebne.


Znalazłam też wreszcie dobre fanfiki z DBSK. Wprawdzie pairingi raczej nie moje, ale dobry fik, to dobry fik. Łatwiej i znacznie przyjemniej mogę przeczytać coś dobrze i zachęcająco napisane chociaż nie z moim preferowanym pairingiem, niż nawet mój najukochańszy pairing w nieudolnym i na wszelkie sposoby błędnym wydaniu.

Swoją drogą, tak jak lubię Yunjae, tak nie dostrzegam żadnych większych podstaw do ich szipowania. Co takiego w nich jest, że ludzie tak ich kochają razem? Czyżby także w ich przypadku zadziałał czar banjun dram, fanki zauważyły pairing i potem on napędzał się już sam? Może za mało jeszcze widziałam, ale jeśli miałabym mówić o jakiejś większej chemii, to na pewno nie zauważyłam jej między Yunho i Jaejoongiem. Już nawet nie mówię o phawadziwej miłości, w końcu między przyjaciółmi i ludźmi niezainteresowanymi sobą nawzajem seksualnie zachodzi chemia - coś w końcu sprawia, że do niektórych ludzi bardziej nas ciągnie, że z nimi rozmowa sama się klei itd. Coś takiego zaobserwowałam w DBSK między Yoochunem, a Jaejoongiem, ale oni z kolei nie interesują mnie jako pairing. (Co nie znaczy, że na pewno nic z nimi nie przeczytam. Jeśli napatoczy się coś naprawdę niezłego, to ja jestem jak najbardziej za.)

No i kolejna sprawa związana z DBSK to fakt, że chyba już mogę nazwać Yunho swoim ulubieńcem. Nie wiem, czym sobie na to zasłużył, ale jakoś się zdołał się wepchnąć na to miejsce. W sumie podobnie jak Leeteuk, choć z drugiej strony ja nigdy nie byłam zbytnio elokwentna, gdy przychodziło do rzeczy i ludzi, do których czułam sympatię. Nie umiem takich rzeczy logicznie tłumaczyć.
No ale tak jak Teukiemu raczej nie zagraża spadek z jego obecnej pozycji w najbliższym czasie, tak z Yunho wciąż nie wiadomo, bo z DBSK wciąż jestem na bardzo wczesnym etapie ich poznawania.

Skąd ten wniosek? Najbardziej ciągnie mnie do fików, które zawierają jakąś kombinację z Yunho, a to w moim przypadku dobry wyznacznik. XDD


Z innej beczki - po tym, jak w jednym z nowszych postów o Big Bang na Omonie wyczytałam o niezręcznych i wyboistych relacjach Seungriego i Daesunga i dowiedziałam się, że istnieje Intimate Note z ich udziałem, nie mogłam sobie podarować, musiałam to obejrzeć. Program nie zawiódł, uśmiałam się jak głupia, a mama nawet spadła w którymś momencie z krzesła. XDD
W każdym razie chłopaki są super. <3 G-Dragon sympatyczniejszy niż zakładałam, Taeyang(?) nie wygląda mi na najbystrzejszego (nie bić, takie pierwsze wrażenie XD), a głos TOPa jest jak studnia - strasznie dudni. XDD Lol, jego rap mi się podoba, ale nie myślałam, że jak on mówi, to tak samo grzmi. Seungri... to chyba ciekawy człowiek. XD

Kuniec na dzisiaj. Dałabym głowę, że miałam więcej do powiedzenia, ale cóż, nic już nie pamiętam. Ale jestem pewna, że po tym weekendzie, będę miała masę faz i fandomywch zboczeń i przemyśleń. XD

Date: 2010-12-06 09:10 pm (UTC)
From: [identity profile] yurete.livejournal.com
ja pierwsza ja ja ja ja ja~~

muszę stworzyć notkę ale nie mam weny chwilowo. trochę mi mózg wysiadł, widziałaś z resztą ㅋㅋㅋ

/ajw gać juuuuuu ander maj skin

Mirotic mnie prześladuje ;;_;;

debiut Suju w Japonii to faktycznie taka mieszana okoliczność. z jednej strony YAY, hurra, fala, jupi, wreszcie~~
z drugiej strony... odciążyć ich trochę, dać jeden dzień PRZYMUSOWEGO wolnego w tygodniu a potem myśleć o podboju wysp.
no i dodać Mimiego i Henrego do podstawowego składu /odpływa do świata marzeń~~

Seungri jest nieciekawym wsiokiem /blah

DŻEDŻONG! /maha nogami ㅋㅋㅋ ten człowiek jest coraz bardziej kripersko zabawny xD

Mimi jako lider Mandarynek jest moją osobistą traumą. nie mogli zrobić "oficjalnym" liderem Siwona? nie byłoby tak wielkiego problemu z anty, Siwon jest dość reprezentatywny, jak się mocno skupi to i składne zdanie po chińsku powie. a wiadomo, że Mimi i tak najwięcej będzie gadał, w międzyczasie próbując przetłumaczyć chłopakom, co się dzieje. damn, stresuje mnie myśl, co będzie się działo.
fangerle mnie autentycznie przerażają i zastanawiam się, czy jeśli jeszcze trochę w tym wszystkim posiedzę to stanę się choć trochę jak one. jeśli tak, to przepraszam, wybaczcie, ale idę na odwyk.

CHCĘ NOTKĘ O FANDOMOWYCH ZBOCZENIACH I PRZEMYŚLENIACH ㅋㅋㅋㅋㅋㅋ

Date: 2010-12-06 09:33 pm (UTC)
From: [identity profile] thier-sess.livejournal.com
Tylko Ty mnie kochasz. ;;

Widziałam. Ale notki i tak się domagam. Chcę wrażeń z pobytu w mojej warszawskiej jamie~!

Mirotic jest super <3 I naprawdę strasznie chwyta i nie puszcza, ha ha ha. XDD Zresztą, sama sobie chciałaś jego występów, to masz. Jesteś ukrytą fanką DBSK, to pewne.

A z Dżedżongiem jest taka kwestia, że on jest naprawdę sympatyczny i zakręcony. Nawet ostatnio oglądałam Come to Play z Szynkami z 2009 i on sam tam przyznał, że na początku kariery kazali mu po prostu stać i śpiewać i ogólnie być tajemniczym i lekko cynicznym. A że to nie leży w jego naturze, to teraz sobie te wszystkie czasy odbija. XD

Nawet bardziej niż trochę. No bo z jednej strony mają już tam bazę fanek i ten debiut jest w sumie sporo po czasie (młodsze grupy dopchały się tam znacznie wcześniej), a z drugiej nic nie poradzę na to, że to wygląda na taki ostatni zryw eksploatacji całego składu, zanim zaczną się wykruszać do woja. I oni się naprawdę tam zaryją. Bo jednak takie Sośki, 2PMy czy inne U-KISSy tak jak mają oczywiście jakieś tam obowiązki w Korei, tak jednak członkowie tych grup nie robią tylu rzeczy naraz co u SuJu.

XDD Seungri jest zabawny. W sumie nie chcę się do niego uprzedzać po 1-nym programie.

Nie mogli ich zostawić bez lidera? W ten sposób i wilk byłby syty i owca cała. Bo wiadomo że i tak Mimi sam z siebie by na siebie wziął ten nieoficjalny obowiązek. A tak będzie kicha. Tzn. ja wierzę, że on będzie dobrym (i przeuroczym) liderem, ale nie chcę drugiego Leeteuka pod tym względem. A akurat pod aspektem pracoholizmu są do siebie niezwykle podobni.
Ale w jakim sensie przerażają? Że są popieprzone, to przecież wiemy nie od dziś. Myślisz, że pod jakim względem mogłabyś się do nich upodobnić?

Może jutro takowa powstanie, jeśli będę miała wenę. XD

Date: 2010-12-07 12:01 pm (UTC)
From: [identity profile] yurete.livejournal.com
omg jaki Siwon ㅋㅋㅋ /dies

oczywiście, że Cię kocham dzielny Rycerzu!!! <3

Mirotic jest jak Rescue. też mi się nie podoba ale jak się wkręci to nie ma ratunku ㅠㅠ

może kiedyś xP chwilowo nie mam nawet neta, więc nawracanie się na szynki mi nie grozi ㅋㅋㅋ

nie nazywaj tego ostatnim zrywem suju /kładzie się na ziemi i histerycznie tłucze ręcami i nogami w dywan

ja średnio raz w tygodniu stwierdzam, że fangerle są skeri i lepiej niech do mnie nie podchodzą bo ja nie cierpię na nadmiar cierpliwości ㅋㅋㅋ po czym zaczynam się zastanawiać, czy po pewnym czasie też mi tak odpierdoli o.o

stworzę notkę wieczorem, teraz się tylko dopadłam do kompa z okazji pustego chwilowo domu a mam misje do wykonania xD

Profile

sessho: (Default)
Sessho

June 2012

S M T W T F S
     12
3456789
10111213141516
17181920 212223
24252627282930

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Jul. 22nd, 2017 02:52 am
Powered by Dreamwidth Studios